Artykuły z cyklu „Zielona przyszłość WielkopolskiWschodniej”, które publikujemy opisują wyłącznie dobre przykłady przedsiębiorczości,zaradności, społecznej kreatywności i pomysłowości w naszym regionie.Dzisiejszy odcinek zadedykowaliśmy fajnemu miastu – jak mówi jego włodarz. ToKoło – miasto jakże wszystkim nam terytorialnie bliskie. A kto słyszał, że położonejest ono w Kotlinie Kolskiej nad Wartą?
W tym ponad 20-tysięcznym mieście mamy niewielką redakcję –wydajemy tam tygodnik „Przegląd Kolski”. Od lat i to naprawdę wielu jesteśmyświadkami kolskiego życia społecznego, gospodarczego, politycznego,kulturalnego. Zatem nie tylko jest naszym obowiązkiem, ale wręcz powinnościąjego prezentacja. – To jedyne takie miasto w kraju – mówi burmistrz KrzysztofWitkowski.
A dlaczego?Twierdzenie jakże prawdziwe, bowiem jak nie nazwać wybranegomiasta, miasteczka jedynym, niepowtarzalnym miejscem w całej globalnejprzestrzeni? Ale burmistrz Witkowski ma na uwadze coś szczególnego, coś cosprawi, jak mówi nam, że o nas w Polsce jeszcze usłyszą i to w dobrymznaczeniu. Przejdźmy zatem do konkretów.
Dla mieszkańców Koła 2023 rok będzie rokiem wyjątkowym,który na długo zapisze się w historii miasta. Zgodnie z planami zakończy siębowiem inwestycja, która nie tylko odmieni oblicze Koła, ale otworzy przed nimnowe perspektywy. Mowa tu o budowanej przez spółkę miejską MZEC geotermii, ajeszcze precyzyjniej o ciepłowni opartej na geotermalnej wodzie. To naprawdęjest coś wyjątkowego? I tu z pewnością nasuwa się wielu czytelnikom takiepytanie. Jak nam wiadomo inwestycje, które wykorzystują podziemne wody ogrzanewnętrzem ziemi są realizowane choćby w Koninie, Turku i w wielu innychmiejscach mniej i bardziej nam odległych. Zatem na czym polega ta wyjątkowość,o której opowiada burmistrz Witkowski?
I tu należy powiedzieć o niezwykle wysokim efekcieekologicznym tej inwestycji. Jak mówi burmistrz, aż 80 proc. energiiprodukowanej przez ciepłownię będzie to energia z OZE. Twierdzi, że wszystkoidzie zgodnie z planem. W zeszłej kadencji wykonano już pierwszy odwiert GT-1.– Obecnie przygotowujemy się do wyłonienia wykonawcy drugiego odwiertu GT-2.Ostatnim etapem będzie budowa elektrociepłowni. Nic nie wskazuje na to, że będąjakieś opóźnienia. Zakończenie całej inwestycji jest przewidziane na czerwiec2023 roku, a szacunkowy jej koszt to ponad 37 mln złotych – podkreśla. –Finansujemy ją z pozyskanych na ten cel środków zewnętrznych tj. z NarodowegoFunduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz z niskooprocentowanejpożyczki z NFOŚiGW.
Opowiadając o tej inwestycji Krzysztof Witkowski twierdzi,że budowa takiej ciepłowni to dzisiaj być, albo nie być dla miasta, jegogospodarki i społeczeństwa. Jego zdaniem Koło ma szczęście, że ma dostęp do takekologicznego, bezpiecznego pod względem zarówno środowiskowym, ale takżeekonomicznym źródła energii. To milowy krok w kierunku ochrony środowiska.Skończy się zatruwanie mieszkańców szkodliwymi gazami i pyłami. Po prostu:czysta energia. – W Polsce jest niewiele takich miast jak nasze, aby spółkamiejska była producentem energii z OZE aż 80%, aby taka inwestycja przyniosłatak wysoki poziom efektu ekologicznego. Liczę, że będzie to także doskonałapromocja Koła i to na skalę ogólnopolską – mówi.
-------------------------------------------------------------------------------------------
Zobacz także:
W takiej szkole chciałabym pracować choćby rok
-------------------------------------------------------------------------------------------
To także zaoszczędzone pieniądzeSkoro to biznes na europejskim poziomie, należy powiedziećteż o pieniądzach. „Kolska ciepłownia geotermalna” to oszczędność przedewszystkim dla mieszkańców, to stabilizacja kosztów ogrzewania domów i mieszkań,a być może nawet ich obniżenie. To energetyczne uniezależnienie się. I tuprzypomnijmy ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla z roku 2018. Wówczaskształtowały się na poziomie 8 euro. W czerwcu tego roku było to już ponad 50euro. A wszystko wskazuje na to, że będzie zdecydowanie więcej. – Dla naszegomiasta to dzisiaj aż 4 mln zł – mówi. Zatem odejście od konwencjonalnegoogrzewania spowoduje, że z jednej strony zaoszczędzimy środki finansowe, a zdrugiej zwiększą się one na inwestycje, na rozwój.
Rezygnacja z węgla i redukcja CO2 to także nowe perspektywyi możliwości w pozyskiwaniu dotąd niedostępnych środków unijnych. Geotermiabędzie w 100% własnością miasta, a dokładniej Miejskiego Zakładu EnergetykiCieplnej. Po wybudowaniu ciepłowni spółka stanie się tzw. przedsiębiorstwemefektywnym ekologicznym. Ten status otwiera przed nią nowe możliwości wdostępie do funduszy, o których dzisiaj może tylko pomarzyć.
Z tymi źródłami wiążą się też kolejne inwestycje. Wszystkojednak będzie zależeć, czy pojawią środki zewnętrzne na ich sfinansowanie. Alejuż rozważa się m.in. podgrzewanie wody w miejskim basenie oraz pobudowaniewokół niego kolejnych mniejszych, zewnętrznych basenów. Jak mówi burmistrz, niechcą tworzyć atrakcji na miarę Uniejowa. To ma służyć przede wszystkimmieszkańcom. Ponadto wspomina się coraz częściej o możliwości wykorzystaniageotermii (z uwagi na jej dużą moc) do produkcji energii elektrycznej. Jeślitylko pojawi się perspektywa pozyskania na ten cel pieniędzy, z pewnością i wtakim kierunku pójdą.
A co będzie za 10 lat?Przysłuchując się wypowiedziom naszego rozmówcy, słyszymyjak z wielką pasją opowiada o tych inwestycjach, bo doskonale wie co oneoznaczają dla miasta i jego mieszkańców. Sporo udało się już w tym zakresiezrealizować. Na koniec naszego spotkania czując niedosyt burmistrza wopowiadaniu o mieście zadajemy jeszcze ostatnie pytanie: Jak widzi Koło za 10lat?
Koło za 10 lat – pyta pani? Będzie to przede wszystkimczyste miasto, nieskażone smogiem i bardzo zielone. Przyjazne wszystkim, aleprzede wszystkim młodym ludziom. Inwestujemy w budownictwo komunalne, drogi,zwiększenie miejsc żłobkowych oraz poprawę warunków dla przedszkolaków. Wierzę,że uda nam się zrealizować wspólną inwestycję z gminą wiejską Koło i powiatem –północną obwodnicę, która sprawi, że pojawią się inwestorzy co prawda nie unas, bo nie mamy gruntów pod działalność gospodarczą, ale u sąsiadów, w gminiewiejskiej. To też dla nas będzie bardzo korzystne. Wiem też, bo pytaliśmymieszkańców, że potrzebują dobrych miejsc do wypoczynku. Za 10 lat będą jużzrewitalizowane parki: park 600-lecia i Słowackiego, a w nich nowe atrakcjededykowane wypoczynkowi. Już dzisiaj budujemy skwer z fontanną obok parkuMoniuszki. Będzie można zwiedzać wreszcie ruiny zamku i cieszyć się odnowionązabytkową architekturą. Ale przede wszystkim ciepłe baseny wypełnione niezwyklekorzystną dla zdrowia wodą z głębi ziemi. A o boisku ze sztuczną nawierzchniąjuż mówiłem? Jeśli nie – to też takie za chwilę będzie. Koło to fajne miasto ito prawda, że przed nim zielona przyszłość.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz