Byłyłzy wzruszenia, zapewnienia o dalszej współpracy i podziękowania za 28 latpracy. Z urzędem żegnał się Tadeusz Jankowski, który był wójtem Krzymowa przez 7kadencji. Szefował w gminie najdłużej ze wszystkich wójtów i burmistrzów wpowiecie konińskim. Podziękowania składali mu radni, dyrektorzy szkół,jednostek organizacyjnych i sołtysi. – Łatwym szefem nie byłem – śmiał się.
Podczas 50., ostatniej sesjiRady Gminy Krzymów podsumowano całą kadencję. Rada składała się z 15 radnych. – Mimo czasami różnych zdań, zawsze udawałonam się dojść do kompromisu. To umożliwiało nam skuteczne przeprowadzenie wielupotrzebnych dla gminy przedsięwzięć. Nastąpił dalszy rozwój infrastrukturykomunalnej w poszczególnych miejscowościach. Przez całą kadencję dbaliśmy o remontybieżące i modernizacje dróg wykonywanewe wszystkich miejscowościach, a ich zakres był uzależniony odmożliwości finansowych i celowości. (…) Następnej radzie pozostawimy dozrealizowania skanalizowanie drugiej części gminy, sukcesywne remonty i budowę dróg, chodników, ścieżek rowerowych, remontdachu na pałacu w Brzeźnie, budowę drogi do firmy Kupiec, nadanie nazw ulicom wSzczepidle. Na koniec 7 kadencji zobowiązania w naszej gminie wynoszą 11milionów. W 6 kadencji nasze zadłużenie sięgało 12 milionów. To około 30procent dochodów gminy – mówiła Danuta Mazur, przewodnicząca Rady GminyKrzymów, wójt-elekt.
Radni obradowali na 50sesjach. Do ostatniego posiedzenia podjęli 287 uchwał. W sumie w ciągu 4 latgmina na inwestycje wydała 9.758.000 zł. 6 radnych ponownie zasiądzie w nowej radzie,5 nie udało się uzyskać mandatu na kolejną kadencję, jeden został radnympowiatowym. Przewodnicząca i jej zastępca wręczyli radnym listy gratulacyjneoraz pamiątkowe grawertony.
Tadeuszowi Jankowskiemu, kiedy żegnał się z radnymi, łamałsię głos, bo emocje brały górę. – Dziękujęradzie i pracownikom. Podjąłem decyzję o odejściu, ale chciałem zadeklarować,że ja do końca wycofać się z tego wszystkiego nie chcę. Dużo swojego zdrowia wto zaangażowałem, więc chciałbym niektóre rzeczy jeszcze kontynuować, naprzykład sprawy kanalizacyjne. To inwestycja za prawie 20 milionów zł. Radnemu Jackowskiemudeklaruję, z droga do firmy Kupiec cały czas będzie w moim zainteresowaniu.Dzisiaj cały dzień podpisywałem budżet na nowy rok i wnioski radnych. Nie będzieciezadowoleni. Bo w 99 procentach odpowiedziałem, że inwestycje muszą byćprzesunięte na później ze względu na brak środków. Ale to nie jest pierwszy raz, bo przy przygotowaniu budżetu zawsze tak jest. Decyzja o niekandydowaniu nastanowisko wójta była głęboko przemyślana, związana ze stanem zdrowia.Powiedziałem, że chcę zwolnić, ale nie chcę się wycofać. Deklaruję współpracę iżyczę wszystkiego najlepszego – mówił ustępujący wójt, którego oklaskiwanona stojąco.
Za co dziękowali mupracownicy? Za to, że zawsze w trudnych sytuacjach można było na niego liczyć,a także że dawał swoim podwładnym pełną autonomię. – Cóż. Łatwym szefem nie byłem, ale mogliśmy się dogadać – mówił TadeuszJankowski. – Budowaliśmy gminę z RomanemGęziakiem. Jak tutaj przyszedłem Roman był, odchodzę Roman jest.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz