Bezpiecznychpowrotów z akcji ratowniczo-gaśniczych – to chyba najczęściej wypowiadaneżyczenia podczas Gminnego Dnia Strażaka w Krzymowie, które w tym roku odbyłysię w Kałku. Był przemarsz pododdziałów wszystkich jednostek, złożenie meldunkuwójtowi oraz msza polowa w intencji strażaków ochotników. I podziękowania zaofiarność i niesienie pomocy potrzebującym.
Gości powitał iuroczystość poprowadził Marek Pilarski, prezes Zarządu Oddziału Gminnego ZwiązkuOSP w Krzymowie. Pododdziały na plac przed remizę wprowadził i meldunek wójtowizłożył druh Tomasz Opszalski, komendant gminny OSP w Krzymowie. Następnie podniesionoflagę państwową i odegrano hymn państwowy. W uroczystości wzięły udział delegacjez OSP Brzeźno, Kałek, Głodno, Paprotnia i Krzymów oraz druhowie z Kościelca.
Mszę odprawili MariuszIdczak proboszcz parafii Krzymów i Włodzimierz Pawłowski, proboszcz parafii wWyszynie. – Dzisiaj wypraszamy łaskęopieki i wstawiennictwa u świętego Floriana dla straży pożarnej w naszej gminiei nie tylko. Dla wszystkich druhów biorących udział w akcjach. Oczywiście uczestniczącw różnych walnych zgromadzeniach strażaków, najczęściej słyszymy, że życząsobie, żeby wracali z akcji. Nawet życzą sobie nawzajem jak najmniej wyjazdów.Ale muszą czuwać. Sam jestem ich sąsiadem. Bo przecież są naprzeciwko. Jestem świadkiemjak wyruszają na akcje różnego rodzaju, czy to do wypadku, czy to do pożaru. Zawszemuszą być gotowi i zwarci. Polećmy dzisiaj druhów i druhny Panu Bogu, by ichbłogosławił, dodawał mocy, siły i by rzeczywiście mogli jak najrzadziejwyjeżdżać, a jeżeli już trzeba, to żeby wracali z akcji do swoich jednostek, aprzede wszystkim do swoich rodzin – mówił ksiądz Mariusz Idczak.
Życzenia i podziękowaniastrażakom złożył Tadeusz Jankowski, wójt gminy Krzymów. – Jak powiedział w homilii ksiądz proboszcz, jesteście zawsze tam gdziepowinniście być, zawsze was widać, i zawsze tam gdzie jesteście potrzebni.Ksiądz proboszcz wspomniał, że jest waszym sąsiadem i wie co strażacy robią. Jachciałem powiedzieć, że swoje biuro mam dokładnie nad strażackim garażem, a syrenęza ścianą, tak że ja też się orientuję, co strażacy z Krzymowa – i nie tylko –robią. Gmina Krzymów liczy niecałe 8 tysięcy mieszkańców, ma 5 jednostek OSP. Niektórzymówią, że to mało. Ja twierdzę, że wystarczy, ponieważ są to jednostki bardzoprężne. Dość wspomnieć, że trzy są w systemie ratowniczo-gaśniczym – mówił.
Były życzenia odstrażaków z Konina, powiatu i województwa, parlamentarzystów i radnych. Były słowapodziękowania za ofiarność, bezinteresowną służbę społeczeństwu iprofesjonalizm w działaniach ratowniczych. Wielokrotnie życzono też bezpiecznych powrotów z akcji ratowniczo-gaśniczychw tej niezwykle trudnej służbie.
Tradycyjnie już strażacyi ich goście zjedli w remizie obiad.Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz