W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YOCHI

Ślesin

W starostwie połączone biura i wydziały, zlikwidowana funkcja rzecznika. „Nikt nie traci pracy”

2024-06-25 13:46:19
W starostwie połączone biura i wydziały, zlikwidowana funkcja rzecznika. „Nikt nie traci pracy”

Katarzyna Fryza, starosta koniński, poinformowała dzisiaj na sesji Rady Powiatu Konińskiego o zmianach organizacyjnych w urzędzie. W starostwie połączone zostały oraz zlikwidowane niektóre wydziały. Jak zapewniała starosta, nikt nie stracił pracy. Zapowiedziała też, że nie wyklucza kolejnych zmian.

Jak mówiła starosta, zmiany w regulaminie wynikają z nowelizacji niektórych ustaw, były wypracowanym stanowiskiem w ramach współpracy z naczelnikami wydziałów, porządkują strukturę organizacyjną starostwa. – Połączone zostały dwa biura – biuro rady i biuro zarządu oraz wydział administracyjno-organizacyjny z wydziałem zarządzania kadrami, który jako taki przestaje istnieć jako odrębna komórka starostwa. Przestaje również istnieć funkcja powiatowego rzecznika prasowego, a jego zadania będą realizowane w ramach zadań wydziału rozwoju i promocji. Zapisy regulaminu organizacyjnego starostwa wynikają ze zmienionych przepisów prawa, które nakładają nowe obowiązki na urząd starosty powiatu, jak również wzbogacają zadania starostwa – motywowała decyzję Katarzyna Fryza.

„Czy naczelnicy, których pozbawiono funkcji okazali się niekompetentni?”

O zmiany pytał radny Zbigniew Rogowski. – Ten stan organizacyjny trwał w starostwie kilka bądź kilkanaście lat. Czy są jakieś mocne przesłanki, by go zmieniać? Czy naczelnicy, których pozbawiono funkcji okazali się niekompetentni? Czy wystąpiły jakieś inne przyczyny, że trzeba było zmienić regulamin? – mówił. Starosta odpowiedziała, że regulamin starostwa nie był aktualizowany od blisko 5 lat. – Tak jak zapowiadaliśmy, analiza regulaminu miała na celu przede wszystkim wychwycenie i odniesienie się do zadań, które wynikały z przepisów prawa i były przypisane organowi powiatu, natomiast nie były w regulaminie organizacyjnym ujęte, jak również pod kątem zapisu w treści regulaminu, ale nie były już realizowane z powodu uchylenia podstawy prawnej dla tych zadań. Połączenie niektórych komórek starostwa jest to niejako połączenie zadań, które nas dotyczą. Mowa o biurze rady i biurze zarządu. Te zadania pokrywały się. Wszyscy jesteśmy radnymi i chodzi o ustalenie kalendarza spotkań, obsługę zarządu – te zadania nie giną, ludzie nie tracą pracy, natomiast organizacyjnie będzie ułatwiona ich realizacja – wyjaśniała starosta. – Wracamy też do układu, który był sprawdzony około 10 lat temu – układu organizacyjnego starostwa, gdzie te zadania były realizowane przez jedno biuro, więc nie stanowi to żadnego zagrożenia, a wręcz ułatwienie jakby funkcjonalne i organizacyjne.

Zadania zostaną podzielone między pracowników

Jak mówiła starosta, połączone wydziały administracyjno-organizacyjny i zarządzania kadrami też funkcjonowały już w starostwie około 10 lat temu. – Ta konstrukcja doskonale się sprawdzała. Jest to zapis porządkujący, nie powoduje zwolnień żadnego z pracowników. Te zadania zostaną podzielone i struktura organizacyjna poza tym, że się zmieni, zapewni bezpieczne i racjonalne realizowanie zadań. Celem, który jest też widoczny to spojrzenie na nasze wydatki. Patrzymy pod kątem racjonalności wydatkowania środków publicznych, które nam przysługują. Jest to w tej chwili taki zamysł, który sprawdzi się w realizowaniu zadań bieżących. Co do funkcji powiatowego rzecznika prasowego, jego zadania skupiały się na ustaleniu współpracy z mediami. Ta współpraca jest również doskonale realizowana w ramach wydziału rozwoju i promocji i ona nadal będzie. Likwidujemy samą funkcję. Likwidacja tej funkcji nie powoduje zwolnienia żadnego z pracowników, a ma za zadanie ułatwić organizacyjnie funkcjonalnie działalność organów powiatu i kontakt z mediami. Chcę zapewnić, że już po dwóch miesiącach dało się ocenić potrzebę tych zmian. Natomiast ze względu na zmieniające się przepisy prawa, jak również pewne potrzeby organizacyjne ten regulamin będzie ewaluował. Być może będą konieczne kolejne zmiany. Dzisiaj nie potrafię państwu zagwarantować, że ich nie będzie albo będą – tłumaczyła Katarzyna Fryza.

O głos poprosił radny Tadeusz Nowicki. – Mam trochę rozterki, jeśli chodzi o połączenie biura rady i biura zarządu. Tutaj jest organ uchwałodawczy, a tutaj wykonawczy. Czy to wszystko będzie pasowało, czy nie będzie konfliktów kompetencji? Starosta odpowiedziała, że są to organy pomocnicze. – Nie będzie żadnych sprzeczności. Zadania zostaną rozdzielone między pracowników – mówiła.

Jakie będą oszczędności?

Zbigniew Rogowski pytał, jakie konkretnie oszczędności wynikają z tych zmian? – Funkcja rzecznika istniała od początku działalności powiatu. Co się stało takiego, że tę funkcję trzeba zlikwidować? Czterech starostów miało rzecznika? – stwierdził. – Oszczędności będą możliwe do wykazania, kiedy zadzieją się procesy definitywnego zakończenia tych zmian. Co do połączenia wydziałów nie przewidujemy zwolnienia żadnego z pracowników. Jeśli chodzi o naczelników wydziałów łączonych do innych wydziałów jest kwestia zmiany warunków pracy i płacy. W związku z tym można zrobić to w trybie porozumienia stron z pracownikiem bądź w trybie przepisów kodeksu pracy. W starostwie zatrudnieni są emeryci. Już niektóre osoby zadeklarowały chęć odejścia na emeryturę. Będzie to prawdopodobnie możliwe na początku przyszłego roku. W roku bieżącym odeszły dwie osoby na emeryturę. Jest oszczędność około 200 tysięcy – mówiła starosta. – Co do funkcji rzecznika prasowego, jak pan radny zauważył, istniała od początku w starostwie. O ile te zadania rzecznika były widoczne w ówczesnym czasie, o tyle w dzisiejszym momencie one skupiały się głównie na łączności z mediami. Co do wypowiedzi słownych byliśmy raczej my proszeni o komentarze, analizy, wypowiedzi, jako członkowie zarządu i państwo jako radni. W związku z tym następuje likwidacja funkcji rzecznika prasowego, bo te zadania będą realizowane nadal. Zarówno przez państwa radnych, jak i członków zarządu, czy pracowników starostwa. Zadania nie giną, natomiast osoba, która to stanowisko zajmowała jest nadal pracownikiem starostwa.

Józef Goździkiewicz mówił, że zarząd dokonuje zmian organizacyjnych, a radni o tym nic nie wiedzą. – Jeśli są takie plany należałoby radnych na komisjach powiadomić, żeby to przedyskutować. Jestem na sesji i teraz się dowiaduję o tym – mówił. – Ustalenie regulaminu starostwa nie jest z całym szacunkiem kompetencją Rady Powiatu Konińskiego. Służy organizacyjnym zmianom urzędu, które ma zapewnić pełną obsługę i funkcjonalną działalność rady i zarządu. Nie było takiej potrzeby, żeby formalnie go ogłaszać – stwierdziła Katarzyna Fryza.

Milena Fabisiak

Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





takaprawda
@Olek,jakie zmiany? PO-prostu nieroby w urzędach zadbali o własne dupy,a zmiany są tylko PO-zorne. Nauczcie się w końcu samodzielnie myśleć i analizować zaistniałe fakty i nie dotyczy to tylko w/w Rady Powiatu.
poszołwon
Te PO-pierdułki to takie pierdolenie o Szopenie,a oni już wiedzą jak się ustawić żeby nikomu krzywda się nie stała i za chwilę jeszcze z dwudziestu urzędasów zatrudnią.Ściema i mydlenie oczu.
Olo
Oszczędności są, ale 2-3 tysiące dziennie po reformie bizancjum zielonego z fioletowym nochalem.
Olek
Nareszcie zmiany w tym zastygłym urzędzie
Sic
Starosta powinien pracować nad tym aby powiat się rozwijał, a jest najbiedniejszy w województwie. Takie wewnętrzne zmiany to czysta personalna polityka. Oszczędności rzędu 2-3 tysięcy to raczej kabaret świadczący o kolejnych latach marazmu.