Dzisiajw Agencji Rozwoju Regionalnego w Koninie z organizacjamipozarządowymi, samorządowcami i pracownikami spotkał się Leszek Miller, były premier, poseł ParlamentuEuropejskiego. Tematem rozmów była sprawiedliwa transformacja WielkopolskiWschodniej.
Leszek Miller rozmawiał także z dziennikarzami. – Odpewnego czasu słyszę w Brukseli przy okazji omawiania kwestii Zielonego Ładubardzo dobre opinie o wschodniej części Wielkopolski. Od strony programowejurzędy, które w tej sprawie pracują, a także społecznicy są bardzo zaawansowanii zrobili znacznie więcej niż inni,którzy stoją przed bardzo podobnymi problemami. A wyzwanie jest ogromne, bo Europado roku 2050 chce stać się neutralna klimatycznie. To powoduje, że takieregiony jak Konin muszą wygaszać elektrownie pracujące na rozmaitych kopalinach.To powoduje bardzo trudne problemy społeczne, nie tylko gospodarcze – mówił LeszekMiller.
Wspomniał także o planie sprawiedliwej transformacjiprzygotowanym w Koninie. – Prezes przedstawił bardzo kompleksowy program, któryma tę zaletę, że nie koncentruje się tylko na energii, ale na ludziach, naróżnych osłonowych działaniach mających zmniejszyć ból transformacji. Bo to, żewystąpi, że już występuje, to jest oczywiste. Chodzi jednak o to, żeby gomaksymalnie łagodzić, a łagodzić to znaczy stosować rozmaite osłony finansowe, socjalne i przygotowywać ludzi, którzy są jeszcze wwieku produkcyjnym, by mogli rozpocząć pracę w innych zawodach – mówił.
Podkreślał wyraźny konflikt między samorządowcami arządem, który chciałby być jednostkązarządzającą pieniędzmi z Unii Europejskiej. – Zdecydowanie uważam, że odpoczątku do końca te kwestie powinny być realizowane przez samorządy, przez władzemiast i gmin, bo one wiedzą najlepiej jak tymi pieniędzmi zarządzać. Todzisiejsze spotkanie mnie tylko w tym upewniło. Jeśli będę mógł w ParlamencieEuropejskim pracować, żeby jednostkami zarządzającymi były samorządy, to zprzyjemnością to uczynię. Dla mnie to było bardzo pouczająca dyskusja –tłumaczył.
Nadal nie wiadomo, ile regionów będzie korzystało z unijnychpieniędzy. – Pocieszające jest to, że w każdym wariancie Wielkopolska jest wśrodku, jest na liście i nie grozi jej ominięcie.Kolejna sprawa to właściwa dystrybucja tych środków. Chodzi po prostu o to,żeby trafiły rzeczywiście do tych, którzy ich potrzebują. Żeby było jasne, że to są pieniądze na celespołeczne, na rozmaite ochrony, ale dla ludzi pracujących w kopalniach – mówiłLeszek Miller. – Tutaj jest pomysł, by budować małe elektrownie jądrowe. Tojest bardzo interesujący temat. Gdyby tak było to ta część Wielkopolskiprzestałaby się kojarzyć z kopalniamiwęgla brunatnego i elektrowniami, a z technologią jądrową. To bardzointeresujący przeskok. To ruch, który zmieniłby tożsamość tego regionu.
Jak mówił europoseł podczas spotkanie ujęła go propozycja,żeby utworzyć muzeum, w którymzgromadzono by rozmaite eksponatyodnoszące się do historii regionu, historii kopalni odkrywkowej i elektrowniopartej na węglu brunatnym.
Kiedy będą pieniądze z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji?– Wtedy, kiedy projekt zostanieprzetworzony w konkretny plan. Teraz jest pytanie czy rząd będzie chciał gozatwierdzać, czy zrobi to marszałek województwa. Gdyby zrobił to marszałek, toprzekazanie do Brukseli jest szybsze. Nie można powiedzieć o konkretnej dacie.Na pewno stanie się to szybciej niż myślimy, bo prace są bardzo zaawansowane.Pytanie tylko czy rząd uwierzy, że tojest dobry projekt, czy będzie chciał go poprawić – dodał.
Maciej Sytek, pełnomocnik marszałka i prezes ARR w Koninie,również podkreślał jak ważne jest, by zarządzanie projektem było na poziomiemarszałka i subregionu. – By to ludziebędący tu na miejscu, interesariusze, górnicy, przedsiębiorcy i samorządowcy mieliwpływ na to, na co te pieniądze będą wydawane. Ze względu na to, że procesbędzie dynamiczny, trzeba będzie szybko reagować – mówił.
Głównymi filarami wspomnianego programu jestwsparcie dla pracowników sektora wydobywczo-energetycznego (przekwalifikowaniepracowników, by mogli zakładać własną działalność gospodarczą, czy wsparcieprzy znalezieniu pracy). Wspieranie mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw, tworzenienowych miejsc pracy, tworzenie nowych firm i wspieranie istniejących. Bardzoważne jest środowisko, które trzeba doprowadzić do stanu pierwotnego i to duży wydatek. Silny nacisk kładziony jest też na edukację. – Tofilary, które spowodują, że będziemy mogli ten region zmienić – mówił MaciejSytek.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz