Koronawirus wpływa niemal nawszystkie dziedziny naszego życia, więc także na pracę inkasentów, którzy wswoich gminach odwiedzają posesje. Dlatego PGK w Wierzbinku zwróciło się zapelem do mieszkańców, aby sami odczytywali wodomierze i podawali ich stanytelefonicznie lub mailowo w celu właściwego naliczenia należności za zużyciewody. Nowe rozwiązania mają zapewnić bezpieczeństwo epidemiologiczne.
Epidemiaspowodowała, że praca inkasenta, który odczytuje stany wodomierzy, stała sięniebezpieczna. Odwiedzanie domów podczas zbierania danych do rozliczenia zużyciawody stanowi zagrożenie w czasie epidemii, ponieważ kontakt z mieszkańcami możeskończyć się zakażeniem koronawirusem. A ponieważ obecna sytuacja w kraju, atakże w naszym regionie, nie jest spokojna pod tym względem, PrzedsiębiorstwoGospodarki Komunalnej w Wierzbinku wprowadziło zmiany w sposobie kontaktów zinkasentem.
W związku zrozprzestrzenianiem się epidemii SARS- CoV-2, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom,władze spółki postanowiły, że inkasent nie będzie dokonywał odczytów osobiście.Sytuacja taka ma potrwać do czasu zmniejszenia się liczby zachorowań.Jednocześnie mieszkańcy zostali poproszeni o samodzielne dokonywanie odczytówstanów licznika i podawanie ich do PGK telefonicznie pod numerem tel.63-261-10-36 lub mailowo na adres: [email protected]. – Wnajbliższym możliwym czasie inkasent znów będzie zbierał odczyty wodomierzy,ale nie będzie wchodził do domów. Mieszkańców będziemy prosili o spisanie stanuliczników i podanie ich naszemu pracownikowi, aby mógł je zapisać. W związku ztą niecodzienną sytuacją wiele faktur wystawiliśmy ostatnio na zasadzieprognozy na podstawie wcześniejszego zużycia wody, ale po najbliższychodczytach dokonamy wyrównań – przyznał prezes zarządu PGK Adrian Antoniak. –Jednocześnie prosimy wszystkich o zachowanie wszelkich środków ostrożności, wtym dystansu społecznego oraz zasłaniania ust i nosa, aby nie narażać siebie iinkasenta na zakażenie koronawirusem – dodał.
W gminieWierzbinek inkasent ma do odczytania około 2.700 wodomierzy, a to oznacza, żemusi odwiedzić wiele domów. Nigdy przy tym nie będzie wiedział, czy w którymś znich nie przebywa osoba zakażona. Dlatego, może lepiej samodzielnie odczytaćliczniki i podać ich stan telefonicznie lub mailowo?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz