O segregacji odpadów pewnie wszystko już było powiedziane. Praktyka jednak wskazuje, że nie wszystko jeszcze wiemy, albo nie o wszystkim pamiętamy. Przypomnijmy. Zasada jest jedna. Należy segregować odpady, dzielić na określone frakcje, inaczej grupy surowców, które nadają się do powtórnego przetworzenia. Czyli na papier, szkło, metal i tworzywa sztuczne oraz tzw. bioodpady. Pozostają jeszcze tak zwane odpady zmieszane. Wydaje się to proste, ale czy takie jednak jest?
Najprościej do PSZOK-u!
Co zrobić ze starym krzesłem, stołem, łóżkiem (odpady wielkogabarytowe), albo gdzie wyrzucić zużyte baterie, niepotrzebne radio lub stary telewizor (elektroodpady), resztki pozostałych płytek ceramicznych, gruz czy stare okno, które wymieniliśmy (odpady remontowe i budowlane). Ale także, przeterminowane leki, smary, oleje – nawet te spożywcze, albo stare opony?
Na pewno nie wolno nam ich wyrzucić do pojemników na odpady, do których zdążyliśmy się już przyzwyczaić.
Z pewnością wielu z nas już wie, że w każdej gminie są Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych tzw. PSZOK-i.
PSZOK – najogólniej mówiąc jest to miejsce, w którym przyjmowane są bez dodatkowej opłaty POSEGREGOWANE KOMUNALNE ODPADY od mieszkańców danej gminy. Głównie dostarczane są tam odpady problemowe i niebezpieczne, albo takie, które z uwagi na rozmiary niemieszczące się w tradycyjnych pojemnikach na śmieci.
PSZOK przyjmuje następujące rodzaje odpadów komunalnych przeterminowane leki i środki opatrunkowe, strzykawki odpady budowlane, poremontowe i rozbiórkowe szkło okienne, drzwiowe, lustra styropian zużyte opony elektrośmieci, czyli sprzęt elektryczny i elektroniczny, urządzenia chłodnicze i klimatyzacyjne, np.: lodówki, chłodziarki, klimatyzatory domowe świetlówki, żarówki oleje spożywcze (przeterminowane, zużyte) przepracowane lub przeterminowane oleje silników samochodowych meble baterie i akumulatory opakowania zawierające pozostałości substancji niebezpiecznych lub nimi zanieczyszczone pojemniki pod ciśnieniem po aerozolach, zużyte lub przeterminowane gaśnice samochodowe i z gospodarstw domowych farby, farby drukarskie, rozpuszczalniki, tusze, tonery do drukarek zawierające substancje niebezpieczne środki ochrony roślin zawierające substancje niebezpieczne rowery, motorowery, duże zabawki klamki, elementy metalowe odzież i tekstylia drewno zawierające substancje niebezpieczne drewno, tj. skrzynki drewniane, deski itp. odpady selektywnie zbierane (papier, szkło, tworzywa sztuczne i metale, bioodpadyWarto wiedzieć!
PSZOK-i funkcjonują w każdej gminie. Ich siedziby orazgodziny otwarcia są podane na stronach urzędów.
Do punktów można odwieźć praktycznie wszystkie, ale uwaga,posegregowane odpady powstające w gospodarstwach domowych. Odpady budowlanetakże należy podzielić na gruz betonowy, ceglany, odpady szklane, ceramiczneitd.
Odpady są przyjmowane nieodpłatnie tylko od osób prywatnych– mieszkańców gminy lub właściciela nieruchomości położonych w danej gminie.
PSZOK-i nie przyjmują nieodpłatnie odpadów, których ilośćlub rodzaj wskazują, że pochodzą z prowadzenia działalności gospodarczej.
Zanim przekażemy do PSZOK-u odpady należy zapoznać się zzasadami jego funkcjonowania lub regulaminem(są one opublikowane na stronach urzędu).
W niektórych punktach bezpłatnie można zostawić każdą ilośćwytwarzanych przez siebie selektywnie zebranych odpadów komunalnych.
Są jednak i takie, które wprowadziły limity ilościowe dlaniektórych odpadów (np. wielkogabarytowych, remontowo-budowlanych, opon) –informacja nt. limitów jest zawarta wregulaminie.
Wrzucanie do tradycyjnych pojemników problemowych iniebezpiecznych odpadów, niekwalifikujących się do 5 podstawowych frakcji(szkło, metal i tworzywa sztuczne, papier, bioodpady i odpady zmieszane) wiążąsię z wysokimi karami finansowymi.
Leki – przykład jednego z wielu problematycznych odpadówNie ma pewnie gospodarstwa domowego, w którym nie byłoby przeterminowanych leków.
Jesteśmy w jednej z największych aptek w Kole. Jej pracownicy zdecydowanie potwierdzają, że z roku na rok coraz więcej sprzedaje się medykamentów. Ale jednocześnie niepokoi ich fakt, że choć w aptece znajduje się punkt odbioru przeterminowanych leków, to ich ilość składowanych do utylizacji jest w ostatnich latach taka sama. Nie wzrasta. Co się zatem z nimi dzieje? Pojawia się obawa, że mogą być one wyrzucane do pojemnika z odpadami zmieszanymi, umywalki lub toalety. – To naprawdę jest niebezpieczne – przekonuje nas farmaceutka, która – jak wiadomo nam – zna się na chemicznym składzie leków.
Szerzej na ten temat opowiada także Andrzej Pędziwiatr, kierownik Działu Oczyszczania Ścieków w PWiK w Koninie.
– Obecność leków w środowisku wodnym ma wyłącznie związek z działalnością człowieka (antropogeniczny) – rozpoczyna swą wypowiedź.
– Obecność ta jest efektem z jednej strony wprowadzania ich bezpośrednio do systemu kanalizacyjnego (wrzucanie do umywalek, toalet), ale także ich stosowanie przez człowieka. Mowa jest tu o problemie nadużywania leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych, które w niewielkim stopniu są asymilowane przez organizm, a nadmiar niestety przedostaje się wraz z moczem i kałem do systemu kanalizacyjnego, a następnie do oczyszczalni. Szczególnie tak zanieczyszczane są ścieki pochodzące ze szpitali – mówi nam Andrzej Pędziwiatr. Także dotyczy to gospodarstw domowych. A jeśli do tego jeszcze dodamy utylizację leków „na własną rękę” (wyrzucanie do kanalizacji przeterminowanych leków, kosmetyków) to niestety pojawia się już problem.
Niebezpieczne związki chemiczne leków łatwo przedostają siędo wód gruntowych, a że w przyrodzie nic nie ginie, trafiają do naszychorganizmów poprzez układ pokarmowy. Niestety, to niej jest korzystne dlanaszego zdrowia.
Potwierdza to także stanowisko Głównego Inspektoratu OchronyŚrodowiska. Zdaniem specjalistów, z którymi rozmawialiśmy rozpuszczone leki,które są obecne w ściekach poprzez przenikanie tych związków chemicznych do wódgruntowych wywołują negatywne skutki dla żywych organizmów. Są one widoczne wpostaci skażeń i zatruć. Leki ze względu na zawarte w nich substancje chemicznesą klasyfikowane jako odpady medyczne, a tym samym odpady niebezpieczne, wzwiązku z czym wymagają oddzielnej, kontrolowanej zbiórki i właściwegounieszkodliwienia – o tym należy bezwzględnie pamiętać.
– Komunalne oczyszczalnie nie stawiają skutecznego oporutakim zanieczyszczeniom? – pytamy.
Jak informuje nas kierownik konińskiej oczyszczalni, nawetoczyszczalnie ścieków z podwyższoną redukcją azotu, fosforu i jednocześniespełniające najwyższe wymagania europejskie (takie jak obydwie oczyszczalniekonińskie), nieprzystosowane są do oczyszczania mikrozanieczyszczeń, w tympochodzących z rozkładu leków. Podobnie jest w innych nowoczesnychtechnologicznie oczyszczalniach.
Takie samo stanowisko ma Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.Zdaniem rzecznika GIOŚ – obecne w ściekach substancje, które powstają zrozkładu leków nie są usuwane na drodzeoczyszczania ścieków.
Wyrzucanie zatem leków do toalet, czy do śmieci,powoduje ich przedostanie się dośrodowiska wodnego, w tym do wód powierzchniowych i gruntowych. Jak widać skutki są naprawdęniebezpieczne. NALEŻY WYSTRZEGAĆ SIĘ TAKICH PRAKTYK.Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz