W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 14.09.2020 -jesień

Aktualności

Górnik przegrał z Kotwicą. Wcześniej z drużyny odeszli: Szaniec i Kowalski

2020-08-22 22:23:49
Górnik przegrał z Kotwicą. Wcześniej z drużyny odeszli: Szaniec i Kowalski

Górnik Konin nie zdołał przełamać złej passy początku nowego sezonu. „Biało-niebiescy” ulegli dziś na własnym terenie 1:3 (1:1) Kotwicy Kołobrzeg, notując tym samym czwartą porażkę z rzędu.

Do meczu koninianie podeszli ze zmianami w składzie. Jakuba Szańca, który zrezygnował z dalszej gry w Górniku, zastąpił Kamil Krupiński. Bartłomieja Gajdę zobaczyliśmy z kolei w pomocy. W pierwszych minutach pojedynek „biało-niebieskich” z Kotwicą był wyrównany. Podopieczni trenera Sławomira Suchomskiego pokusili się o kilka strzałów. Żaden z nich nie został jednak oddany w światło bramki. W 19. minucie prostopadłe podanie wykorzystał Ednilson de Jesus Tavares Furtado. Portugalczyk, znalazłszy się oko w oko z konińskim bramkarzem, podciął piłkę i otworzył w ten sposób wynik rywalizacji. Pięć minut przed upływem regulaminowego czasu pierwszej połowy w obrębie kołobrzeskiej „szesnastki” sfaulowany został Dawid Przybyszewski. Rzut karny na gola zamienił sam poszkodowany i do przerwy było 1:1. O remis koninianie walczyli dzielnie przez prawie pół godziny drugiej połowy. W 72. minucie „biało-niebiescy” stracili jednak gola po rzucie rożnym, po którym skutecznie główkował Mikita Wowczenko. Utrata drugiej bramki podcięła zawodnikom Górnika skrzydła, co skutkowało kolejnym trafieniem Kotwicy z 79. minuty. Wtedy Filip Stożek sfaulował we własnym polu karnym jednego z rywali. Skutecznym egzekutorem „jedenastki” okazał się Furtado. Po chwili drugą żółtą kartkę obejrzał Miłosz Nowak, przez co Górnik kończył spotkanie w dziesiątkę. – Zasłużone zwycięstwo Kotwicy. Zawodnicy z Kołobrzegu pokazali jakość, swobodę w operowaniu piłką, wyszkolenie. Myślałem, że to jest słabszy zespół. My zagraliśmy dobrze w pierwszej połowie. Postawiliśmy się. Po przerwie byliśmy nieco schowani. W efekcie dostaliśmy drugą bramkę. Później był trzeci gol i czerwona kartka dla naszego zawodnika. Wszystko siadło. Są już napastnicy, ale teraz mamy problemy na bokach w obronie. Przy minimalnym szczęściu, dzisiejszy mecz mógł się zakończyć remisem, co byłoby dla nas dużym sukcesem. Gramy dalej. Nie składamy broni. Mamy przegrane cztery mecze i czekamy na to zwycięstwo. Postaramy się za tydzień wygrać mecz. Nielba to zespół w naszym zasięgu. Cały czas jesteśmy w budowie. Jest teraz końcówka okienka transferowego. Musimy się rozejrzeć za bocznym obrońcą – powiedział po dzisiejszym meczu Sławomir Suchomski, trener Górnika Konin. Poza Jakubem Szańcem (decyzja o powrocie w rodzinne strony), w ostatnim czasie z gry w drużynie z naszego miasta zrezygnował Tomasz Kowalski. – Wchodził w moje kompetencje. Sam zdeklarował, że odchodzi. Dla mnie to była nieprzyjemna sytuacja. Pierwszy raz się spotkałem z czymś takim, że zawodnik chciał być drugim trenerem. Podaliśmy sobie ręce. Życzę mu samych sukcesów w nowym klubie – tłumaczy odejście jednego z najbardziej doświadczonych graczy Górnika, Sławomir Suchomski. Po czterech meczach nowej edycji rozgrywek koninianie zajmują przedostatnią, dwudziestą pierwszą lokatę w tabeli drugiej grupy III ligi. W następnej serii spotkań zawodnicy trenera Suchomskiego zmierzą się na wyjeździe z Nielbą Wągrowiec (sobota, 29 sierpnia, godz. 15.00).


Górnik Konin: Maksym Wadach – Damian Ścibiorek (‘57 Filip Stożek), Bartłomiej Gajda (‘86 Fabian Sieradzki), Bartosz Zakrzewski, Jakub Draszczyk, Kacper Robaczyński, Kamil Sternicki, Miłosz Nowak, Emil Więcek (‘78 Daniel Jatczak), Dawid Przybyszewski, Kamil Krupiński

Kotwica Kołobrzeg: Jakub Trojanowski – Bartosz Gęsior, Gabriel Reis Polonio de Sousa (‘57 Przemysław Jurków), Ednilson de Jesus Tavares Furtado, Ondrej Jakubow, Kamil Włodyka (‘81 Bartosz Kalupa), Aleksander Kowalski, Michał Mikołajczak (‘71 Michał Szczyrba), Michał Kozajda, Michał Koźlik, Mikita Wowczenko (‘88′ Correira Gilson)

Mateusz Krzesiński

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




Eg
i czy faktycznie Nielba (u siebie grajaca) jest w zasiegu?
A
Szczypiorniści po historycznym awansie do drugiej ligi,spadli z powrotem do 3 ligii.Nie ma kasy i klimatu.
Duma Konina
A jeszcze pytanie , w godził w kompetencje trenera, czyli ustalał skład ??? Jak to rozumieć ??? Może wysłuchamy również drugiej strony ???
???
Szkoda kasy na to...A klasa już...już...ją widać
sport
W Koninie nie ma klimatu dla sportu dlatego jest jak jest.Przyklad futsal grają 5 lat w najniższej 2 lidze i przebić się nie mogą, a grają tam takie małe miasteczka jak Poniec. Tylko ten Medyk jeszcze gra w ekstraklasie,choć kobieca piłka jest bez zainteresowania kibiców.


Jesteśmy na: