Był tuż za podium w keirinie ijedenasty z polską kadrą w sprincie drużynowym. Za Mateuszem Sztrauchem, kolarzemKonińskiego Ludowego Towarzystwa Cyklistów dwa z trzech startów na TorowychMistrzostwach Świata. Zawody rozgrywane są we Frankfurcie nad Odrą.
Sztrauch to jedyny koninianin,który cieszył się z powołania do kadry narodowej na Torowe Mistrzostwa Świata.W swym pierwszym starcie nasz zawodnik wraz z Konradem Burawskim i KrzysztofemPatorą (obaj z Piasta Szczecin) zajęli jedenaste miejsce w sprincie drużynowym.W kolejnym starcie Sztrauch otarł się o medal. Nasz reprezentant zajął czwartemiejsce w keirinie. W pierwszej rundzie Mateusz był drugi, tuż za NiemcemJulienem Jagerem. W ten sposób trafił do repasaży, z których awansował doćwierćfinału. W tej fazie musiał uznać wyższość Australijczyka, Sama Gallagherai Holendra, Daana Koola. Zawodnik KLTC trafił do kolejnych repasaży, w którychuzyskał awans do półfinału. W swej grupie półfinałowej Sztrauch był drugi, dziękiczemu znalazł się w finale, którego stawką były miejsca 1-6. W decydującym omedalach etapie koninianin uplasował się ostatecznie na czwartej lokacie. Naszegokolarza czeka jeszcze start w sprincie indywidualnym, który zaplanowano nasobotę. Przypomnijmy, że Mateusz Sztrauch zdobył w tym roku srebrny medalMistrzostw Europy Juniorów w sprincie drużynowym.
fot. facebookowy profil Mateusza Sztraucha (Mateusz Sztrauch pierwszyod lewej)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz