Na odkrywanietalentów nigdy nie jest za późno. Udowodniła to Elżbieta Filipowska, znanamieszkańcom Sompolna jako nauczycielka przedmiotów ścisłych: fizyki, techniki iinformatyki, a ostatnio jako… malarka.
W Sompolnie mieszka od 60 lat. Na poważniemalować zaczęła od roku 2006. Ulubioną bazą dla malarskiego pędzla stało siępłótno. Wcześniej próbowała swoich sił na twardej tekturze - płycie pilśniowej.Pierwsze jej prace tego rodzaju sztuki zdobią mieszkanie państwa Filipowskich.Na pytanie kto był pierwszym wzorem, inspiratorem do tej pięknej pasji paniElżbieta zdecydowanie odpowiada: „Mój mąż, ma talent wrodzony, odziedziczony poojcu, odkryty w dzieciństwie. W moim domu mama uczyła mnie szycia, robienia na drutach.Później wyszywałam obrazy, kupowało się wydrukowany na płótnie wzór ikrzyżykiem wypełniało muliną. Dzisiaj chociaż nie mam wykształceniaplastycznego mogę nazwać siebie artystką- amatorką i dziękuję losowi, że zesłałna mnie twórczą wenę, czerpię z niej wielką przyjemność!”.
Najbardziej lubi malować ludzi, szczególniekobiety, podpiera się twórczością znanych malarzy takich jak: Andre Kohn - seriaw deszczu, Andrew Atroshenko - tańczące baleriny, próbuje naśladować malarstwoGustava Klimty.
Sompoleńską malarkę bardzo fascynują „Słoneczniki” Van Gogha oraz obrazyprzedstawiające kobietę w tańcu autorstwa współczesnego artysty Marka Spaina.Artystka maluje także z wyobraźni, wkładając w artystyczne zajęcie całe swojeserce. Najłatwiej przychodzi Jej malowanie kwiatów, szczególnie maków isłoneczników. „One jakby malują się same”.
- W moich obrazach marzę o delikatności – mówipani Elżbieta. - Wyciszenie, spełnienie, radość tworzenia oraz myśl, że coś posobie zostawię, to są niepodważalne argumenty dla pielęgnowania i rozwijaniamalarstwa. Proszę zauważyć, częściej zmieniamy meble niż obrazy, przywiązujemysię do nich, przekazujemy dzieciom. Lokalna
Wiele obrazów autorki (ma na swoim koncieprzeszło sto) można obejrzeć na You Tube https://www.youtobe.com/TheEobrazy lub na jej stronie facebookowej.
Ostatni wywiad z malarką z Sompolnaprzeprowadził radny Andrzej Prętnicki, dzięki któremu o jej talenciedowiedziało się jeszcze więcej osób. - Różnorodność pasji, jakie odkrywamy wsobie czyni nasze życie ciekawszym, bogatszym, bardziej wartościowym,uwrażliwia nas, warto szukać może jeszcze nie odkrytych ulubionych zdolności –mówi Andrzej Prętnicki.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz