Region

Zamknij

Dodaj komentarz

„Przejechał po mamie, jak po psie”. Dziś zeznawali świadkowie w sprawie zabójstwa w Drążku

12:17, 18.01.2021 Aktualizacja: 09:49, 20.10.2025
Skomentuj „Przejechał po mamie, jak po psie”. Dziś zeznawali świadkowie w sprawie...

Dziś rozpoczęła się rozprawa przeciwko 39-letniemuTomaszowi Ś. – Działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia, dokonał zabójstwaRenaty W. – odczytał zarzuty prokurator. – Mój mąż powiedział „przejechał pomamie jak po psie” – zeznawała dziś córka kobiety. Do zdarzenia doszło 8 maja2020 około godziny 18.00 w miejscowości Drążek, w gminie Kramsk.

Przypomnijmy, że 8 maja ubiegłego roku 38-letni wówczasTomasz Ś. przyjechał w odwiedziny do 49-latki mieszkającej w Drążku. Spotykalisię od dwóch miesięcy. Kiedy czekał na Renatę W., na rowerze, podjechał do niegosyn kobiety i wszczął awanturę. Doszło do szarpaniny. Na miejsce przybiegł teżdrugi syn. Przyszła i Renata W. Wtedy doszło do tragedii. – Będąc kierowcą zatrzymał pojazd marki OpelAstra tuż przed idącą w jego kierunku Renatą W., która zatrzymała się, anastępnie zaczęła uderzać rękami w pokrywę silnika samochodu. Gdy oparła się onią rękami, gwałtownie ruszył z miejsca i najechał na nią, przejechał po jejtułowiu i kończynach i nie zatrzymując się odjechał z miejsca zdarzenia. W wynikutego Renata W. doznała wielonarządowych obrażeń ciała, co skutkowało nagłym, gwałtownymzgonem pokrzywdzonej – odczytał dziś prokurator. Policjanci dowieźli na rozprawęTomasza Ś., jako świadkowie stawili się także członkowie rodziny tragiczniezmarłej – jej mama, siostra, córka i syn. Wszyscy opowiadali o feralnym dniu. –Teraz został mi tylko smutek i żal. I tego nikt mi już nie odejmie. To zostaniemi aż do grobowej deski, aż się tam z nią spotkam – mówiła matka Renaty W. Niktz dziś zeznających świadków nie widział chwili zdarzenia. – Mój mąż był tam, namiejscu. Jak wrócił to powiedział, że widział jak Tomasz Ś. potrącił mamę,powiedział „przejechał po twojej mamie, jak po psie” – zeznawała córka kobiety.

– Przyznaję się do ruszenia samochodem,ale nie do zabójstwa – oświadczył dziś oskarżony. Nie chciał składać wyjaśnień,ani odpowiadać na pytania. Odczytano jednak jego zeznania złożone w tokupostępowania przygotowawczego. Jak mówił wtedy, 8 maja ubiegłego roku umówił sięz Renatą W. Po awanturze z synem kobiety, jak przyznał, myślał, że onazatrzymuje jego samochód, by jej synowie i inni mężczyźni zdążyli przybiec i gopobić. Jak dodał, oni spożywali alkohol, a już wcześniej bywali wobec niegoagresywni, grozili mu śmiercią i nie chcieli go widzieć u boku matki. – Żałujętego co się stało – mówił.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%