– Z niepokojemobserwuję sytuację, w której władze powiatu tureckiego akceptują decyzjęWojewody Wielkopolskiego w sprawie szpitala w Turku. Przy pełnej zgodziestarosty, bez żadnego sprzeciwu i odwołania od decyzji wojewody placówkaprzeznaczona dla ok. 84 tys. mieszkańców powiatu zostaje dla nich zamknięta –pisze burmistrz Romuald Antosik w sprawie przekształcenia turkowskiej lecznicyw szpital covidowy.
Burmistrz RomualdAntosik ocenia, że mieszkańcy Turku zostaną pozbawieni pomocy medycznej wnagłych przypadkach zagrożenia życia i zdrowia. Tymczasem właśnie takie, jego zdaniem, są najpowszechniejsze. – Decyzja w sprawie szpitala nie była konsultowanaz burmistrzami i wójtami gmin naszego powiatu, a nawet – z tego co możnaprzeczytać w lokalnych mediach – z pracownikami szpitala. Wyrażenie zgody nadecyzję wojewody na przekształcenie szpitala powiatowego w jednoimienny możenarazić na niebezpieczeństwo chorych oraz ofiary zdarzeń losowych z terenuTurku oraz całego regionu. Szpital w Turku nie powinien być w całościprzekształcony w placówkę jednoimienną. Można przecież poprzestać na utworzeniujednego oddziału przeznaczonego dla chorych na Covid-19, tak jak w innychmiastach np. w Krotoszynie czy Pleszewie – pisze w oświadczeniu. Idodaje: – Żądam, aby władze powiatu tureckiego, w interesie ok. 84 tys.mieszkańców, odwołały się od decyzji Wojewody Wielkopolskiego i podjęłydziałania w celu przywrócenia funkcjonowania szpitala w Turku. Oczekuję odwładz powiatu tureckiego poważnego podejścia do zabezpieczenia zdrowia i życiamieszkańców i rzetelnej informacji jak i gdzie mają się udać po pomoc medycznąw nagłych przypadkach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz