W gminie Krzymów przeprowadzane są kontrole, czy na domach mieszkańców znajdują się numery. Osoby, którenie będą ich miały zostaną ukarane. – Wszystko tak naprawdę zaczęło się odprzetargu na śmieci. Chodzi o uszczelnienie systemu śmieciowego i sprawdzenie wiarygodnościskładanych deklaracji. Dodatkowo oznakowanie posesji pomaga też dotrzeć różnymsłużbom pod właściwy adres. Jest towymóg ustawowy i chcemy, żeby takie w gminie były – mówi Danuta Mazur, wójtgminy Krzymów.
Od 1sierpnia mieszkańcy gminy Krzymów zapłacą więcej za śmieci. Podwyżkaspowodowana jest tym, że brakuje pieniędzy na sfinansowanie odbioru, bo nie wszyscymieszkańcy wnoszą opłaty. – Wszystko tak naprawdę zaczęło się od przetargu naśmieci. Okazuje się, że cena za odbiór odpadów dotyka nas wszystkich. Jesteśmyzainteresowani, żeby nie rosła. Chcemy, by wszyscy mieszkańcy sprawiedliwiepłacili, bo ucieka nam około 1.600 osób. Dlatego robimy wszystko, żeby tozweryfikować. Podnosząc opłatę za śmieci postanowiliśmy zróżnicować kwoty. Wprzetargu wyszło, że za pół roku potrzebne jest 200 tysięcy więcej niż zostałozaplanowane w budżecie. Na cenę składa się między innymi ilość zbieranych odpadów. Szczególniewysoką mają bioodpady. Postanowiliśmy po naradzie i dyskusji z radnymizróżnicować opłatę za odbiór odpadów na tyle, żeby była dla mieszkańcówatrakcyjna – mówi Danuta Mazur.
W poprzednim półroczuobowiązywała stawka o złotówkę niższa narodzinę, jeśli ktoś zdecydował się mieć kompostownik. – Teraz, żeby zachęcićmieszkańców, żeby tam gdzie to możliwe nie odstawiali bioodpadów i sami je zagospodarowali.Wypracowaliśmy stanowisko, że zmniejszymy opłatę o 2 złote od osoby wgospodarstwie. Po dyskusji z odbiorcą śmieci, ustaliliśmy, że będziemykontrolowali osoby, które złożą deklarację, że będą kompostować odpady, czy ichjednak nie odstawiają. Żeby odbiorca mógł to sprawdzić musi znać numer posesji.A nasza policja jako priorytet działań na rok 2020 założyła sobie sprawdzanienumerów na domach. Osoby, które nie będą miały oznaczonych posesji otrzymająkary. Wszystko wiąże się z tym, żebyśmyuszczelnili wpłaty za śmieci i sprawdzili wiarygodność składanych deklaracji. Dodatkowooznakowanie posesji pomaga też dotrzeć różnym służbom pod właściwy adres. Jest to wymóg ustawowy ichcemy, żeby takie oznaczenia były. W tym momencie nadawane są numery domów i ulicw Szczepidle, więc ta miejscowość ma na to jeszcze trochę czasu – tłumaczywójt
Już teraz widać duże zainteresowaniemieszkańców obniżkami cen i kompostowaniem bioodpadów. – Ludzie przychodząmasowo i zmieniają deklaracje – mówi Danuta Mazur. Od 1 sierpnia mieszkaniec,który segreguje odpady, ale nie ma kompostownika zapłaci 18 zł. Ten, który segreguje i ma kompostownik, i niebędzie wystawiał bioodpadów wyda miesięcznie 16 zł. Jeśli ktoś niesegreguje odpadów, to zapłaci karę wwysokości 64 złotych. Jak zapewnia wójt, deklaracje śmieciowe mieszkańcom dostarcząsołtysi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz