Kościół katolicki obchodził dziś uroczystość Zesłania DuchaŚwiętego. Podczas homilii w bazylice kustosz ks. Janusz Kumala nawiązał do niedawnychograniczeń dotyczących uczestnictwa w nabożeństwach, które już są zniesione, arosnącą liczbę wiernych w świątyniach wskazałjako symbol wzrastającego Kościoła. Dziękowano także za sakrament bierzmowania.
Pięćdziesiąt dni po Wielkiej Nocy obchodzone jest jedno znajważniejszych i najstarszych świąt – Zesłanie Ducha Świętego, gdy Kościół poraz pierwszy objawił się światu. Już w VI wieku powstał zwyczaj świętowaniawigilii Pięćdziesiątnicy. Również w bazylice licheńskiej, mimo trudności związanychz panującą epidemią, wierni zebrali się, by modlitewnym czuwaniem rozpocząćświętowanie uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Radosną modlitwę przygotowałalicheńska wspólnota charyzmatyczna „Ekipa dla Jezusa”.
Po modlitwie Apelem Maryjnym, modlono się i uwielbiano Bogaśpiewem. W bazylice zgromadziło się ponad sto osób, podczas gdy poprzeztransmisję w mediach społecznościowych sanktuarium uczestniczyło około 400internautów. Modlono się także za tych, którzy nigdy nie doświadczyli Bożejobecności, by „mimo drzwi zamkniętych”, spotkali Boga.
Eucharystia koncelebrowana przez czterech kapłanówrozpoczęła się o 22.45. – Czy usłyszysz to wołanie Jezusa: Przyszedłem rzucićogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął? Jezus zadaje topytanie tobie i mi: Czy chcesz być uczniem pełnym ognia? Czy chcesz, żeby Onrozpalił twoje serce? – pytał w homilii ks. Rafał Krauze.
Natomiast dzisiaj, czyli w niedzielę Zesłania Ducha Świętegow licheńskiej bazylice główna msza święta została odprawiona w samo południe. Wsanktuarium był to dzień dziękczynienia za sakrament bierzmowania. – Nie takdawno w uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego w bazylice mogło być pięć osób,a dzisiaj mamy Zesłanie Ducha Świętego i bazylika przyjęła o wiele więcej osób,bo już nie musimy liczyć wiernych. Ta wzrastająca liczba osób w bazylice jestobrazem wzrastającego Kościoła. A dziś jest dzień narodzin Kościoła, a zatem wszyscyludzie wierzący gromadzą się w wieczerniku i chcą doświadczyć czegoś, co można bynazwać odmrażaniem życia społecznego, a to, co najistotniejsze, to żebyodmrozić życie duchowe. I może właśnie ten dzień Zesłania Ducha Świętego , wktórym nie ma limitów w kościele, jest do odczytania w sposób symboliczny.Kościół nie ma limitów, jest otwarty na wszystkich ludzi – mówił kustosz ks.Janusz Kumala, który odprawiał nabożeństwo. – Nie byłoby nas tutaj, nie byłobywypełnionych kościołów, gdyby nie działania Ducha Świętego w nas, któregootrzymaliśmy już w sakramencie chrztu świętego, a potem także w sakramenciebierzmowania. To jest ten sakrament dojrzałości chrześcijańskiej, jak gonazywamy – mówił dalej.
Kustosz przypominał wiernym, że epidemia wciąż istnieje, aona spowodowała, że pozamykaliśmy się w domach ze strachu przed wirusem orazmożliwością zakażenia nim innych. – A teraz boimy się, aby nie utracić pracy, obliskich, którzy są w innych krajach, w których też jest epidemia. Boimy się różnychrzeczy. Ale najgorsze jest to, że możemy się bać otwarcia naszego serca, przez któremoże przyjść do nas Jezus Chrystus – podkreślał ks. Janusz Kumala. Wspomniałteż, że działania mające na celu pomaganie innym w dobie epidemii, jest takżeznakiem pojawienia się Ducha Świętego.
Licheńska „Ekipa dlaJezusa” zaprasza na kolejny wieczór uwielbienia. Modlitwa, jak zwykle odbędziesię w pierwszy wtorek miesiąca, jednak w czerwcu ze względu na zagrożenieepidemiczne będzie miała miejsce w bazylice. Wieczór rozpocznie msza o 19.00 azakończy Apel Maryjny o 21.00.
zdj. SMBLBrak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz