W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
ARR

Aktualności

Miejsc na kolonie nie było, zanim zaczęły się zapisy. Burmistrz unieważnił listę chętnych

2020-02-18 11:13:19
Miejsc na kolonie nie było, zanim zaczęły się zapisy. Burmistrz unieważnił listę chętnych

Burmistrz Kleczewa Mariusz Musiałowski, w minioną niedzielę - swoim zwyczajem na facebooku - poinformował mieszkańców, że unieważnił nabór na letnie kolonie dla dzieci z terenu gminy, dofinansowane przez samorząd. Powód? Nie było miejsc, zanim nabór zaczął się na dobre.

Gmina Kleczew co roku dofinansowuje kolonie letnie dla najmłodszych mieszkańców. Zapisy na nie prowadzi kleczewskie Centrum Usług Wspólnych. W tym roku jednak pojawił się problem. Jak pisze burmistrz Mariusz Musiałowski, niedawno pojawiła się u niego w gabinecie jedna z mam, która twierdziła, że chciała zapisać swoje dziecko na kolonie, ale gdy skontaktowała się z Centrum Usług Wspólnych okazało się, że… nie ma już miejsc. – Zadała mi bardzo proste pytanie – „skąd o naborze wiedzieli rodzice, którzy zdążyli zapisać swoje dzieci, skoro nie było nigdzie informacji, że takie zapisy są prowadzone?” – pisze burmistrz. – Przyznałem jej rację, bo dla mnie również co najmniej dziwnie to wyglądało. Zadałem więc to samo pytanie w Centrum Usług Wspólnych i odpowiedź mnie kompletnie nie usatysfakcjonowała, więc unieważniłem stworzoną przez nich listę! W jego ocenie system naboru uczestników na kolonie w obecnej formie wygląda co najmniej „tajemniczo” i rodzi domysły o wysyłaniu na kolonie dzieci, których rodzice „mają układy”. – Nie akceptuję takich praktyk w działalności którejkolwiek z instytucji działającej na terenie naszej gminy, która bezpośrednio lub pośrednio mi podlega – zaznacza burmistrz.

Teraz zapisy na kolonie letnie przeprowadzone będą więc jeszcze raz, po wcześniejszym ukazaniu się ogłoszenia na stronach CUW i Urzędu Gminy. Jak podkreśla Mariusz Musiałowski, w tym roku nie będzie już żadnej rewolucji, czyli – kto pierwszy ten lepszy, ale w przyszłym powstanie regulamin. – Pierwszeństwo w udziale będzie miało dziecko, które w poprzednim roku (latach) na kolonii nie było. Pod ocenę wzięte zostanie również zachowanie dziecka podczas pobytu w roku (latach) ubiegłych. Ma być przejrzyście i uczciwie – zapowiada.

Olga Boksa

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




korytkowy
Panie Burmistrzu Pan jest nowy a stare komusze układy działają według starej zasady ,nie ważne kto głosuje tylko kto liczy głosy-ot nic nowego.Tak jest w całej Polsce i czas najwyższy pozbyć się starych komuszych układów.Dlatego jest taki lament w sprawie sądów bo za chwilę koryto odjedzie.


Jesteśmy na: