Wędkarz zaalarmował policjantówpatrolujących jeziora, że młody łabędź uderzył w most w Łężynie i wpadł dowody. Według mężczyzny ptak miał złamane skrzydło i zaczął się topić.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 7 września. Gdy policjanci podpływalido mostu w Łężynie, jeden z wędkarzy poinformował ich, że przed chwilą młodyłabędź chciał przelecieć pod mostem, ale uderzył w konstrukcję i wpadł do wody.Według mężczyzny uderzenie było tak silne, że ptak złamał skrzydło, wpadł dowody i zaczął się topić.
– Kiedy policjanci popłynęli we wskazane miejsce, zauważylimiotającego się w wodzie łabędzia. Wyraźnie nie mógł płynąć i przewracał się, ato na plecy, to na brzuch. Jego skrzydło faktycznie było uszkodzone. Mundurowiostrożnie podpłynęli do rannego ptaka i wyciągnęli go z wody do motorówki –informuje Marcin Jankowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji wKoninie. – Skontaktowali się także z pracownicą Urzędu Miasta i Gminy wŚlesinie, która zajmuje się takimi sytuacjami. We wskazane miejsce przyjechałmąż kobiety i odebrał łabędzia. Ptak ostatecznie trafił do KazimierzaBiskupiego, gdzie mieszka mężczyzna, opiekujący się takimi zwierzętami. Gdywróci do zdrowia zostanie wypuszczony na wolność.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz