W domu, zmarłej w2014 roku konińskiej pisarki Janiny Wenedy, powstaną dwie pracownie – ceramikii rzeźby oraz malarstwa, a poprowadzą je Katarzyna Mijakowska oraz Ewa Gaj.
Należy przypomnieć, że w 2012 roku konińska pisarka JaninaWeneda w formie darowizny przekazała miastu swój dom i działkę przy ulicyStaszica. Zgodnie z ustaleniami, obiekt miał być przeznaczony na celekulturalne, edukacyjne i opiekuńczo-wychowawcze, ale od tamtego czasu nic się wnim nie działo. Niszczał. Poprzedni prezydent Konina, Józef Nowicki, kilka lattemu mówił o tym, że domu nie opłaca się remontować. Wspominał o planie, by go zburzyć i wybudowaćnowy. – Swoim stylem będzie nawiązywał do Starówki – mówił w 2015 roku JózefNowicki. – Jednego tylko nie zmienimy,bo to jest zapisane w testamencie, że budynek może być użytkowany tylko na celepubliczne. Inaczej być nie może. Jest wiele organizacji, które mogłyby tamprowadzić działalność. Chciały już wchodzić w obecny stan.
Tak się jednak nie stało. Okazuje się, że po wykonaniuniedużych remontów, może być wykorzystywany. Podczas dzisiejszej konferencjiprasowej nowe władze miasta poinformowały, że dom Janiny Wenedy wreszciezacznie żyć. – Mówiąc szczerze, żal byłopatrzeć, jak stoi pusty. Nie chcieliśmy, żeby tak było dalej – mówił WitoldNowak, zastępca prezydenta Konina. – Spróbowaliśmyrzeczy, która chyba w Koninie nie miała miejsca, to znaczy rewitalizacjipoprzez kulturę i znalezienia do tej przestrzeni osób zainteresowanychdziałalnością kulturalną.
Będą to dwie konińskie artystki – Katarzyna Mijakowska orazEwa Gaj. – Podzielą się tym obiektem,jeśli chodzi o prowadzenie swojej działalności i powstaną tam pracownie – ceramikii rzeźby oraz malarstwa. Ten budynek zacznie żyć pełnią życia – wyjaśniawiceprezydent Nowak. Będą tam też prowadzone zajęcia edukacyjne, głównie dlamłodych mieszkańców. – Być może także wogrodzie. Mam nadzieję, że to będzie taki ogród sztuk – mówi Witold Nowak.
Remont wykonają na własny koszt artystki, bo miasto nie mana to pieniędzy. – Zadeklarowały, żeprzywrócą w środku obiekt do stanu używalności – mówi Witold Nowak. Jest tobezpłatne użyczenie, więc artystki nie zapłacą czynszu, jednak będąponosić koszty związane z mediami. – Na razie nie bierzemy za to pieniędzy. Niktnie chciałby tych budynków wynająć za pieniądze – dodaje Witold Nowak.
Jak mówił Piotr Korytkowski, prezydent Konina nie zdarza sięczęsto, by mieszkaniec przekazał swój majątek miastu, tak jak zrobiła to JaninaWeneda. – Bardzo się cieszę, że w tymroku, po siedmiu latach, testament pani Janiny Wenedy wreszcie zostaniewypełniony przez miasto. Było to zobowiązanie, które przez tak długi czas nanas ciążyło – mówi prezydent Konina. – Myślę,że będzie to pozytywnie postrzegane przez naszych mieszkańców, szczególnieosoby związane z kulturą, ale i te, które nie mogą patrzeć jak majątek miastaniszczeje.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz