Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Uciekł ze szpitala, zatrzymany na kradzieży w sklepie

12:53, 16.07.2019 Aktualizacja: 07:17, 20.10.2025
Skomentuj Uciekł ze szpitala, zatrzymany na kradzieży w sklepie

47-letni mieszkaniec Konina został zatrzymany po kradzieży artykułów spożywczych i chemicznych w sklepie przy ulicy Przyjaźni w Koninie. Okazało się, że chwilę wcześniej uciekł ze szpitala.

Mężczyzna z wkłutym wenflonem, to z pewnością niecodzienny widok podczas sklepowych zakupów. Jednak do takiej właśnie sytuacji doszło wczoraj przy ulicy Przyjaźni. – 47-leni mieszkaniec Konina, po samowolnym oddaleniu się z oddziału wewnętrznego konińskiego szpitala postanowił zaopatrzyć się (i to nieskromnie) w niedalekim sklepie – mówi Marcin Jankowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Koninie. – Plan kradzieży jednak się nie powiódł i 47-latek został zatrzymany wraz ze skradzionymi artykułami: słodyczami, bielizną, kawą, alkoholem, kosmetykami oraz lekami przeciwbólowymi. Łączna wartość skradzionych przedmiotów to 730 zł. Mężczyzna jeszcze wczoraj usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał. Ciekawostką w tej sprawie jest też fakt, że bardzo prawdopodobnym jest, że 47-latek nie kradł w tej sieci po raz pierwszy. Już wiadomo, że podobnej kradzieży dokonał w sobotę 13 lipca, a i to może nie być koniec jego „wyczynów”. Analizowane będą zapisy monitoringów z kilku sklepów, bo prawdopodobnym jest, że mężczyzna może mieć na koncie więcej kradzieży.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%