– Dziś pielgrzym przybywającydo licheńskiego sanktuarium jest innym pielgrzymem – mówił ks. Tomasz Nowaczek,przełożony prowincjalny w trakcie dyskusji o miejscu i roli Sanktuarium MatkiBożej Licheńskiej w dzisiejszym świecie.
Na ten temat dyskutowali od 9 do 11 kwietnia księża marianiepodczas obrad konwentu prowincjalnego. Wtrakcie spotkania pochylono się między innymi nad założeniami konwentu, któryodbył się w 1998 roku i dotyczyłkształtu, roli i kierunku, jakie miało obrać licheńskie sanktuarium. – Utrzymujemy się w nurcie założeńewangelizacyjnych sprzed dwudziestu laty. W dalszym ciągu podstawą działalnościlicheńskiego Sanktuarium jest głoszenie słowa bożego, eucharystia, sakramentpokuty i pojednania. Wszystko codokonuje się w bazylice ma w ostateczności prowadzić wiernych do Boga –powiedział ks. Tomasz Nowaczek. W ocenie ks. prowincjała wśród wnioskówwynikających z zakończonego konwentu należy dostrzec kilka zasadniczychkwestii. Po pierwsze potrzeba zwrócić uwagę na zmieniający się na przestrzenidwóch dekad profil pielgrzyma przybywającego do Lichenia. – Dziś pielgrzym przybywający do licheńskiegosanktuarium jest innym pielgrzymem. Zastanawialiśmy się nad tym, jakie dziś sąjego potrzeby i oczekiwania, jak postrzega Kościół, jaką ma definicję Kościoła,która często nie jest definicją teologiczną a socjologiczną – powiedział.Jego zdaniem istnieje również szereg zagrożeń, które należy dostrzegać i, z którymitrzeba sobie radzić, m.in. strukturalizacja, postępująca sekularyzacja społeczeństwaczy odchodzenie od wiary.
W konwencie uczestniczyli przełożeni domów zakonnychnależących do Prowincji Polskiej Zgromadzenia Księży Marianów oraz zaproszenigoście.
zdj. Biuro Prasowe Sanktuarium Maryjnego w Licheniu
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz