Budynekw Krzymowie, w którym mieścił się jeszcze do niedawna posterunek policji, niejest zagospodarowany. Po wyprowadzce policjantów większość pomieszczeń jestpusta. – Mieszka tam osoba, która płaci czynsz – mówił podczas sesji TadeuszJankowski, wójt Krzymowa.
Radnych interesowałodlaczego w sprawozdaniu komisji rewizyjnej wymieniono zakup węgla dla posterunku.Chcieli wiedzieć dlaczego ogrzewa się pusty budynek? I jakie są wobec obiektuplany? – On cały czas jest zamieszkały.Mamy tam lokatorkę, która płaci czynsz. Ja na razie nie widzę potrzeby, żebyprzywrócić posterunek w Krzymowie, bo wspólny komisariat ze Starym Miastem jestzadowalający – tłumaczy wójt.
Propozycjewykorzystania pustostanu były różne. – Czekamyna jakieś fundusze, które pozwoliłyby go zagospodarować. Najbardziej realna propozycjato przeznaczenie budynku na przedszkole czy żłobek. Tu jest jednak problem, bodo wykorzystania są lokale na piętrze, a tego typu placówki nie bardzo mogą siętam mieścić. Mówiono też o bibliotece w tym miejscu. Na to są jednak potrzebneśrodki – mówi Tadeusz Jankowski.
Jak mówili radni,budynek na razie nie może być przeznaczony na działalność komercyjną, a jedyniena potrzeby gminy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz