W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Stary Browar

Aktualności


Mieszkańcy jeżdżą po dziurach. Co dostali od powiatu zamiast remontu?

2017-11-05 14:34:00
Mieszkańcy jeżdżą po dziurach. Co dostali od powiatu zamiast remontu?

O naprawę trasy w miejscowości Świętne mieszkańcy proszą od lat. Część już wyasfaltowano, choć pieniądze na powiatową inwestycję, dołożył wtedy samorząd Wilczyna. Teraz zamiast remontu mieszkańcy Świętnego dostali… znaki ograniczające prędkość.

Świętne jest niedużą miejscowością, jednak tuż nad brzegiem jeziora, więc w sezonie liczba mieszkańców wzrasta tam kilkukrotnie. Już kilka lat temu samorząd Wilczyna zlitował się nad mieszkańcami i wczasowiczami i, choć to droga powiatowa, dorzucił trochę pieniędzy, by przedłużyć o kilkaset metrów czarny dywanik. – Tam gdzie teraz kończy się asfalt, nadal ciągną się domki wczasowe, ale nie tylko o przyjezdnych chodzi. Dla nas, mieszkańców bliżej jest dojechać do Konina przez Budzisław Kościelny, a nie przez Wilczyn. Teraz niestety nie da się tego zrobić, nie idzie przejechać – mówi Tomasz Bejenka, jego zdaniem, gdyby nie gminne pieniądze przez Świętne nadal wiodłaby polna droga. Sołtys wezwał już na miejsce wójta Grzegorza Skowrońskiego. – Wszyscy wiedzą jak to wygląda, tylko powiat się na nas wypina. Niech oddadzą tę drogę gminie, to sobie sami poradzimy. Z powiatu słychać tylko ciągle, że nie mają pieniędzy – mówi sołtys.

Sylwia Cichocka z ZDP przyznaje, że droga w Świętnym była równana już tyle razy, że koszty pewnie przekroczyły koszt nakładki. – Jeżeli dostaniem dodatkowe pieniądze, postaramy się drogę wyrównać, choć też wolelibyśmy mieć środki w przyszłym roku na wykonanie nakładki – mówi. Na razie jednak, aby uniknąć przykrych wypadków, powiat ustawił na trasie… znaki ograniczenia prędkości. – To jak żart, bo tamtędy i tak nie da się szybciej pojechać – podsumowuje sołtys.

Mieszkańcy jeżdżą po dziurach. Co dostali od powiatu zamiast remontu?
Mieszkańcy jeżdżą po dziurach. Co dostali od powiatu zamiast remontu?
Mieszkańcy jeżdżą po dziurach. Co dostali od powiatu zamiast remontu?
Mieszkańcy jeżdżą po dziurach. Co dostali od powiatu zamiast remontu?
Mieszkańcy jeżdżą po dziurach. Co dostali od powiatu zamiast remontu?
Mieszkańcy jeżdżą po dziurach. Co dostali od powiatu zamiast remontu?
Olga Boksa

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Jesteśmy na: