Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Podczas Nocy Bibliotek w Filii „Siódemka” dzieci szukały ukrytego wśród książek ducha. Były usta potwora i miotła czarownicy

10:16, 03.06.2017 Aktualizacja: 06:20, 27.10.2025
Skomentuj Podczas Nocy Bibliotek w Filii „Siódemka” dzieci szukały ukrytego wśród...

Znaleźć śpiącego w bibliotece ducha i złapać go za nos. Poszukać rękęwampira i zabrać ukrytą w niej niespodziankę. Znaleźć ukrytego między książkamipająka. Rozwiązać zagadki związane z treścią bajek. Zjeść pączka bez użycia rąk.Przelecieć na miotle czarownicy po wypożyczalni biblioteki. Zjeść plasterekcytryny i ciągle się uśmiechnąć. Takie zadania czekały dzieci podczas testu dlaczłonków Klubu Magii i Czarów. Właśnie zakończyła się Ogólnopolska NocBibliotek. Filia „Siódemka” Miejskiej Biblioteki Publicznej i Szkoła Podstawowanr 3 w Koninie przyłączyły się do akcji.

Impreza odbyła się w Filii„Siódemka” MBP Konin, która wczoraj (2 czerwca) zamieniła się w strych SowiegoZamku z duchem, pajęczynami, starymi obrazami, wyjątkowym kominkiem, był też domekczarownicy z czarodziejską kulą, nietoperzami zwisającymi z sufitu, kotami czykogutem. – Dzieci przyszły odpowiednioubrane, nastawione na świetną zabawę, gotowe do nauki straszenia i czarowania. Przyniosły śpiwory ikarimaty. Było wesoło, magicznie, ale też trochę strasznie. Bawiliśmy sięwspaniale, zarówno dzieci, jaki i dorośli – pracownicy biblioteki i szkoły. Zdumą nasi mali uczestnicy odebrali certyfikat ukończenia kursu straszenia iuzyskali miano miłośnika magiii czarów, nocnego mola książkowego z poruszoną wyobraźnią –powiedziała Aleksandra Bryl, kierowniczka Filii „Siódemka”.

– Pomysł na tę akcję, promującą czytanieoraz biblioteki i ich bogatą ofertę dla osób w każdym wieku, zrodził się trzylata temu. Uczestnikami naszej nocnej imprezy, trwającej od 18.00 do 9.00, byliuczniowie klas drugich i trzecich Szkoły Podstawowej nr 3 w Koninie. „Czytanieporusza – spotkanie miłośników magii i czarów” to hasło Nocy Bibliotek w Filii „Siódemka” z udziałem dzieci – powiedziałaAleksandra Bryl. Nie mogło więc zabraknąć nauki zaklęć i wykonania magicznejmikstury szczęścia. – Razem z dziećmiprzenieśliśmy się na strych Sowiego Zamku, by posłuchać opowieści o małymduszku, który budzi się, kiedy zegar na wieży ratuszowej wybija północ i spacerujepo komnatach. Duszek zrobił na dzieciach wielkie wrażenie, do końca naszejimprezy oglądały się za siebie, czy nie czai się za ich plecami – opowiadakierowniczka. Trzeba podkreślić, że dzieci kurs nauki straszenia zaliczyły zwyróżnieniem: zgrzytanie zębami, uderzanie łyżkami o pokrywki garnków, dzwonienie łańcuchami i wycie opanowały doperfekcji. Na kolację wspólnie przygotowały straszliwe przekąski: usta potwora,paluchy i miotła czarownicy wszystkim bardzo smakowały.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%