Jedna lekcja religii i etyki wtygodniu zamiast dwóch, i tylko przed lub po innych zajęciach – takie zmianyczekają uczniów w nowym roku szkolnym. O reformach, które wejdą w życie od 1września rozmawialiśmy z Katarzyną Lubnauer, sekretarzem stanu w MinisterstwieEdukacji Narodowej, oraz Michałem Wanjasem, dyrektorem III LO w Koninie.
Jak tłumaczyła wiceministeredukacji, zmiana organizacji lekcji religii wprowadzana jest po to, aby każdedziecko w polskiej szkole czuło się dobrze. – Chcemy zadbać zarówno o tych,którzy uczestniczą w lekcji religii, jak i o tych, którzy tego nie robią, żebynikt nie musiał czekać na korytarzu. Uwspólniamy to z etyką, co oznacza, żetych zajęć też będzie tylko jedna godzina tygodniowo, odbywać się będą przedlub po innych lekcjach, i oba przedmioty, religia i etyka, są nieobowiązkowe –podkreślała.
Dzieci nie mają siły siedzieć w szkołach
Katarzyna Lubnauer wyjaśniała, żepodjęto taką decyzję z dwóch powodów. – Po pierwsze dzieci w polskich szkołachsiedzą bardzo długo. Mamy takie klasy, w których dochodzi nawet do 40 godzin. Wzwiązku z tym takie dziecko, które ma jeszcze zostać na dwie godziny religii,często nie robi tego nie dlatego, że nie chce uczestniczyć, tylko dlatego, żepo prostu nie ma siły. W związku z tym zmniejszenie liczby godzin religii jest również dążeniem do tego, żeby było mniej godzin w szkole – tłumaczyła.
Kolejnym z powodów tej zmianyjest „walka z dwuzmianowością”. Chodzi o to, aby w szkołach lekcje organizowanebyły tak, aby wszyscy uczniowie zaczynali zajęcia w godzinach porannych tj.8.00 lub 9.00, a nie koło południa, jak miało to miejsce w niektórychplacówkach. – Już teraz w wielu szkołach ogranicza się lekcje religii. Jeślimożna realizować program religii na jednej godzinie, to po co mamy mieć dwietygodniowo? To jest jeden z największych przedmiotów, jeśli chodzi o wymiargodzin. Przewyższa w tym między innymi przedmioty przyrodnicze takie jakbiologia, geografia, chemia czy fizyka. Bardzo często mówimy, że nasze dzieciczegoś nie wiedzą, ale nie możemy w nieskończoność zwiększać liczby godzin zinnych przedmiotów. Postępujemy więc racjonalnie i zmniejszamy liczbę godzinkatechezy, bo w Polsce mamy podstawę programową katechezy, a nie wiedzyreligijnej – wyjaśniała Katarzyna Lubnauer.
Ułatwi to pracę nauczycielom
Michał Wanjas, dyrektor III LO wKoninie mówił, że zredukowanie lekcji religii do jednej godziny tygodniowoułatwi układanie planu zajęć. – Obecnie przy 29 oddziałach, które mamy, nie mamożliwości, żeby ułożyć lekcje religii tak, aby wszystkie klasy mogłyuczęszczać na nie na pierwszej lub ostatniej godzinie. Staram się układać tenplan, żeby tak było, ale przy tylu klasach, nie jest to wykonalne – tłumaczył.
Co mówią statystyki?
Według informacji, które podałanam Katarzyna Lubnauer, 58% Polaków chce jednej godziny religii zamiast dwóch,a 79% jest za tym, aby lekcja ta była przed lub po innych zajęciach. –Dodatkowo prawie 70% Polaków chce, żeby ocena z religii nie była wliczana dośredniej. Widać więc wsparcie działania rządu, jeśli chodzi o rozwiązaniadotyczące lekcji religii w szkołach – wyjaśniała wiceminister edukacji.
Michał Wanjas mówił jednak, że wmomencie, gdy ocena z religii przestała być wliczana do średniej ocen,zauważono w III LO znaczny spadek liczby uczniów uczęszczających na te zajęcia.– Duża część osób, które, jak się okazało, chodziło na religię tylko dlaszóstki czy piątki, zrezygnowała z zajęć. Mamy taką sytuację, że w jednej zklas nikt nie uczęszcza na te lekcje – mówił. Dyrektor dodał również, żezapewne za rok czy dwa w Koninie będzie tak jak w największych miastach, gdziena religię chodzić będzie jedynie 20-30% uczniów i klasy będą łączone podczastych zajęć. Przykładowo w III LO (dane z 8 stycznia 2025 r.) na religię uczęszcza353 uczniów, co stanowi 40,9% wszystkich podopiecznych placówki.
Kościół był przeciwny zmianom
Pod koniec grudnia PrezydiumKonferencji Episkopatu Polski wydało komunikat w sprawie zmian proponowanychprzez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Jak czytamy w dokumencie, zmiany „nietylko w sposób jednoznaczny stoją w sprzeczności z przepisami wyższego rzędu,ale przede wszystkim są krzywdzące i dyskryminujące dla wielu uczniów inauczycieli religii. Zmiany te godzą również w prawa rodziców i opiekunów dowychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”, powołując się naKonstytucję.
Niewliczanie ocen z religii dośredniej jest natomiast uznawane przez Episkopat za „szkodliwe z punktuwidzenia wychowawczego”. – Zmiany te pozbawiają uczniów motywacji douczestnictwa i angażowania się w lekcje religii – czytamy w komunikacie, wktórym zapowiedziane zmiany o redukcji liczby godzin religii do jednejtygodniowo są opisane jako „dyskryminujące, gdyż będą w sposób znaczący ograniczaćprawo do dostępu do lekcji religii dla uczniów, których rodzice, lub oni sami,będą sobie tego życzyć”. Rozmowy prowadzone z ministerstwem nie przyniosłyoczekiwanych rezultatów. – Wobec takich działań MEN i braku woli porozumienia wsprawie kluczowej dla edukacji i wychowania polskich dzieci i młodzieży dowartości, wyrażamy stanowczy sprzeciw. Kościół będzie podejmował dalszestosowne kroki prawne mające na celu powstrzymanie wprowadzanych zmian –czytamy dalej.
Rozporządzenie podpisane
Jak poinformowała BarbaraNowacka, minister edukacji narodowej, podpisane zostało rozporządzeniedotyczące redukcji godzin lekcji religii w szkołach. Zarówno religia, jak ietyka, będą realizowane w wymiarze 1 godziny tygodniowo i będą się one odbywaćna początku lub na końcu dnia zajęć. Zmiany wejdą w życie na początku nowegoroku szkolnego.
– Jedna lekcja religii napierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. Właśnie podpisałam rozporządzenie,które wprowadza te zmiany od 1 września 2025. To nie tylko nasze zobowiązaniewyborcze, konkret, który obiecywaliśmy, ale też zdrowy rozsądek. Do tej porymłodzież miała więcej lekcji religii niż biologii, chemii, fizyki, WOS-u iedukacji dla bezpieczeństwa razem wziętych. To właśnie się zmienia, a szkołabędzie uczyła i przygotowywała do przyszłego życia, również zawodowego, jaknajlepiej – tłumaczyła ministra w mediach społecznościowych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz