Poseł Marek Jakubiak,który zapowiedział swój start w wyborach na prezydenta Polski, odwiedził dziśKonin. – Tak naprawdę po Wałęsie odebrano prezydentowi kompetencje. Jedyne coma, to jest podpis pod ustawą i on kończy proces legislacyjny. Nie podpisałbymustaw, które pogarszałyby nasz byt – mówił Marek Jakubiak.
Choć jeszcze oficjalnie nie ruszyła kampania wyborcza, MarekJakubiak został przedstawiony podczas spotkania otwartego w siedzibie WSKM jakokandydat na prezydenta RP. Towarzyszył mu między innymi były minister rolnictwaw rządzie PiS Jan Krzysztof Ardanowski. Obaj politycy należą do KołaPoselskiego Wolni Republikanie (jego członkiem jest też Paweł Kukiz). – Tospotkanie odbywa się pod hasłem Łączy nas Polska, bo Polska powinna być dla naswszystkich najważniejsza. Powinniśmy zrobić wszystko w obecnej sytuacjizawłaszczania Polski i marginalizowania nas jako narodu polskiego, żeby wygraćte wybory i odzyskać Polskę dla nas – Polaków! – mówiła Zofia Itman, która jestradną Konina, ale też szefową Klubu Gazety Polskiej im. rotmistrza Witolda Pileckiego.– Myślę, że to będzie bardzo ciekawa i emocjonująca rozmowa – zachęcała radnado udziału w dyskusji.
– Ja jestem kandydatem na prezydenta takiej największejpartii w Polsce, która się nazywa Polska – mówił rozpoczynając swojewystąpienie Marek Jakubiak. – Co do istoty mamy problem, dlatego że przedostatnie 8 lat pokazano nam, że Polska jest wartością samą w sobie, żepotrafimy się nie wstydzić, iż jesteśmy Polakami. Przyzwyczailiśmy się, żewskaźniki makroekonomiczne Polski idą bardzo do góry. Byliśmy jednym znajszybciej rozwijających się państw w Europie. Pokazano nam, że emeryci mająuśmiech, zaczynają myśleć o przyszłości, że polska młodzież jest utalentowana ima perspektywy.
Zaraz jednak nawiązał do wyborów parlamentarnych sprzed rokui nowego rządu. – Gdzie by nie popatrzeć – jest źle! Nawet zadałem pytanie: proszęmi wskazać jeden punkt, gdzie jest dobrze? W urzędzie rady ministrów jestdobrze – mówił Marek Jakubiak. Przyznał, że obecnie prezydent RP nie ma dużychkompetencji. – Tak naprawdę po Wałęsie odebrano prezydentowi kompetencje.Jedyne co ma, to jest podpis pod ustawą i on kończy proces legislacyjny. Niepodpisałbym ustaw, które pogarszałyby nasz byt – mówił Marek Jakubiak. –Prawdopodobnie temu rządowi żadnej ustawy nie podpiszę, bo ten rząd musi upaść.Prezydent musi tu być absolutnie jak imadło – twardy i niewzruszony. Ten rządmusi upaść.
– Panie pośle, jak zostanie pan prezydentem, czy jest pan wstanie zrobić krok do przodu w Polsce? Bo wszyscy mają na ustach słowo Polska,że ona jest nasza i jedna – zapytał jeden z uczestników spotkania. – Wczoraj półgodziny u Holeckiej o tym mówiłem, że Polska zasługuje na to, żeby pójść doprzodu – odpowiedział poseł.
– Ale jak to zrobić? – padło pytanie. – To jest proste inieskomplikowane. Trzeba się otrzepać z układów. Na każdym wisi sznurek ludzi,a ja nie mam żadnych sznurków – powiedział Marek Jakubiak. – Rzecz w tym, że trzebado tego podejść trochę bardziej pryncypialnie. Musimy przede wszystkimwybudować konstytucję. Ustawa zasadnicza powoduje, czy Polska pójdzie doprzodu, czy nie. Wiemy, jakie ta konstytucja ma wady. Od lat o tym mówię iwasza obecność świadczy, że mamy rację, że Polacy muszą wziąć odpowiedzialność zaswój naród. Zarządzenie państwem przed telewizorem niczego dobrego nieprzyniesie.
Jedna z propozycji, o której mówił poseł, to obniżenieprogów frekwencyjnych przy wyborach na wójtów, burmistrzów, prezydentów iposłów. – Jestem też za tym, żeby poseł miał maksymalnie dwie kadencje, musijedną odpocząć i dopiero startować do następnej – mówił Marek Jakubiak.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz