Trzech niesfornych, kudłatych i trochę plującychchłopaków rządziło w staromiejskiej bibliotece.
Alpaki przyjechały z gospodarstwa Alpakiu Agi i szybko wszystkich oczarowały. Dzieci i rodzice z ochotą zaczęlikarmienie zwierzaków – a apetyt mają naprawdę ogromny. Kiedy już pochłonęłycałe wiadro marchewek nabrały ochoty na spacer wokół biblioteki. Znalazłysoczysty trawnik, który skwapliwie zaczęły podjadać. Dzieci w tym czasie udałysię do sali konferencyjnej. Tam zorganizowano warsztaty plastyczne, którychtematem przewodnim były oczywiście alpaki.
Po warsztatach dzieci wróciły dowełniastych zwierzaków. Znów były spacery, trochę plucia i dużo śmiechu. Czarek– ciekawska i niezwykle „gadatliwa” alpaka zajrzała nawet do Urzędu Gminy.
ach
zdj. Biblioteka wStarym Mieście
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz