Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Dwulatek ze złamanym obojczykiem, zamiast do szpitala pojechał do domu. Sprawę wyjaśnia policja

14:48, 28.04.2017 Aktualizacja: 10:34, 27.10.2025
Skomentuj Dwulatek ze złamanym obojczykiem, zamiast do szpitala pojechał do domu....

Dokonińskiej prokuratury wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwaprzez ekipę pogotowia. Po wypadku drogowym lekarze zdecydowali o zabraniu doszpitala czterech osób. Pod opieką dalszej rodziny zostawili 2-latka. – Dlaczego?– pyta ojciec chłopca

Zderzenie forda focusa i skody superb miało miejscena drodze w Kozarzewie, w niedzielę wielkanocną. Mieszkańcy KazimierzaBiskupiego z 2-letnim synkiem i teściową jechali odwiedzić teścia w sanatorium.Nie dojechali zbyt daleko. – To winadrugiego auta, kierowca jechał szybko, podobno pękła mu opona. To już sprawapolicji – mówi teraz Karol Lutkowski. On złożył w konińskiej prokuraturzezawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. I wcale nie chodzi owypadek, ale o to, co zdarzyło się chwilę później.

Do Kozarzewa przyjechały wtedy dwie karetki. Zpięciorga poszkodowanych, po wstępnych badaniach, czworo pojechało do szpitala.Ekipa karetki zdecydowała, że 2-letni chłopiec może zostać pod opieką rodziny.– Zgłosiłem lekarzom, że dzieckouderzyło się w głowę, miało zresztą ślad. Już gdy dzwoniłem pod 112, pytałem corobić z synkiem, bo jest w foteliku. Powiedziano mi, żeby go nie wyjmować. Gdyprzyjechało pogotowie, pani z karetki, tak jak siedział w tym foteliku,płaczący głośno, tak go osłuchała i… oddała do domu – mówi zbulwersowany ojciecchłopca.

Jak zaznacza nie była to drobna kolizja, tylkopoważny wypadek. Jego zdaniem wszyscy uczestnicy zdarzenia powinni zostaćzabrani, choćby na obserwację. Państwo Lutkowscy nadal się leczą, on maproblemy z pamięcią, jest obolały, żonę boli kręgosłup, teściowa, która byłodługo nieprzytomna, ma złamaną rękę, poszyte rany na głowie.

A co z 2-letnim Jankiem? Chłopiec trafił pod opiekęnajbliższej rodziny, jednak gdy dotarł do domu, zaczął się skarżyć. Mówił, żeboli go kark, głowa, wyrósł mu guz. –Gdy szwagier do mnie zadzwonił, byłem jeszcze na SOR-ze. Lekarz powiedział, bynatychmiast przywieźć dziecko. Zostawiono go 3 dni w szpitalu. Okazało się, żemiał złamany obojczyk. A co by się stało, gdyby dziecko w domu zemdlało? Albojakby się nie skarżyło i zasnęło, a rano się nie obudziło? – dodajemężczyzna. Stąd jego zawiadomienie do prokuratury.

–Sprawa została przekazana do prowadzenia Komendzie Miejskiej Policji, któraprzeprowadzi postępowanie w celu wyjaśnienia wszelkich okoliczności– zapewnia Małgorzata Kudła, szefowa Prokuratury Rejonowej w Koninie,.

Czy pogotowie ma sobie coś do zarzucenia? Nie. Jakwyjaśnia Robert Mazurek, przełożony do spraw medycznych w konińskimWielkopolskim Centrum Ratownictwa Medycznego, to zespół ratownictwa medycznegowezwany na miejsce zdarzenia dokonuje oceny sytuacji. Transportuje doSzpitalnego Oddziału Ratunkowego lub izby przyjęć tylko i wyłącznie osoby wstanie nagłego zagrożenia życia, do czego jest powołany. – W przypadku zgłoszenia dyspozytor wcale nie musi wysłać karetki, jeślinie stwierdzi nagłego zagrożenia życia. Nie musi zadysponować zespołu, możetylko wskazać wzywającym sposób dalszego postępowania. Jeśli jednak zespółzostanie wysłany i dojedzie na miejsce, na bazie swoich kompetencji podejmujedecyzję czy postawia poszkodowanych na miejscu czy transportuje ich do SOR– mówi Robert Mazurek. Jak podkreśla, zarówno dyspozytor, a później i zespółratownictwa medycznego, ma możliwość pozostawienia osoby w miejscu zdarzenia,jeśli uzna, że nie ma nagłego stanu zagrożenia życia lub zdrowia. – Ratownictwo medyczne działa w czasierzeczywistym, jeśli są wskazania na natychmiast. Jeśli w danej chwili nie mastanu zagrożenia życia, nikt nie zmusi zespołu do transportu. Nie jesteśmyprzewoźnikiem – mówi stanowczo.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%