W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 22 czerwca 24 r.

Aktualności

Ewa Pajor – od Konina przez Wolfsburg do Barcelony, czyli historia byłej piłkarki Medyka

2024-06-18 10:34:48
Krystian Cichocki
Napisz do autora
Ewa Pajor – od Konina przez Wolfsburg do Barcelony, czyli historia byłej piłkarki Medyka

Urodziła się w Uniejowie, w piłkę zaczęła grać w Wieleninie, ale jej profesjonalna kariera rozkwitła w Koninie. Ewa Pajor, rocznik 96’, swoją przygodę z piłką nożną rozpoczęła dzięki kuzynowi, a wieku 8 lat odbyła pierwsze treningi w Orlętach Wielenin. Jej talent szybko odkrył Medyk Konin, który dał jej szansę rozwoju i już 14 kwietnia 2012 roku zadebiutowała w Ekstralidze w wieku 15 lat i 133 dni, strzelając dwa gole.

Polska napastniczka z każdym rokiem pięła się po kolejnych szczeblach kariery. W 2013 roku Ewa wystąpiła w finale Pucharu Polski, w którym Medyk Konin pokonał Unię Racibórz 2:1, dzięki dwóm trafieniom urodzonej w Uniejowie zawodniczki. Kilkanaście dni później mająca wtedy 16 lat piłkarka zdobyła z reprezentacją Polski do lat 17 Mistrzostwo Europy. UEFA doceniła grę nastoletniej zawodniczki z Medyka, po czym Polka otrzymała nagrodę Golden Player 2013. Niecałe dwa miesiące później Ewa Pajor zadebiutowała w seniorskiej reprezentacji Polski, zdobywając bramkę w wygranym 4:1 meczu z Czechami.

W 2014 roku Medyk Konin zadebiutował w fazie pucharowej Ligi Mistrzyń, a w starciu z Glasgow City Ewa Pajor otworzyła wynik meczu, który Koninianki wygrały 2:0. Rewanż w Szkocji nie był jednak udany, ponieważ polska drużyna przegrała po dogrywce 0:3 i odpadła z rozgrywek.

Rok później Medyk Konin zdobył dublet, a Ewa Pajor pożegnała się z drużyną hat-trickiem, którego zdobyła w finale Pucharu Polski przeciwko Górnikowi Łęczna. 1 lipca tamtego roku Polka została oficjalnie piłkarką VfL Wolfsburg, a pierwszą bramkę w oficjalnym spotkaniu dla niemieckiego klubu zdobyła 7 listopada w Pucharze Niemiec. Nowe otoczenie wpłynęło na polską zawodniczkę, która potrzebowała czasu aby się zaaklimatyzować, ale otrzymywała kolejne minuty na boisku i pokazywała swoją wartość. Na debiutanckie trafienie w Bundeslidze Ewa Pajor musiała jednak czekać do 16 maja 2016 roku i meczu z FC Köln. W 2017 roku Polka trzykrotnie otrzymała wyróżnienie dla najlepszej piłkarki kolejki w lidze.

W sezonie 2018/19 pomimo zabiegu kolana, Ewa Pajor zdobyła 24 bramki w Bundeslidze i po raz pierwszy w karierze zdobyła tytuł króla strzelców. Drugi raz udało jej się to w tym sezonie, gdzie zdobyła 18 goli. W 2022 roku Ewa Pajor pobiła rekord wszech czasów i została najlepszą strzelczynią reprezentacji Polski kobiet, mając obecnie na koncie 59 trafień w dorosłej kadrze. W 2018 roku napastniczka Wolfsburga po raz pierwszy otrzymała nagrodę dla najlepszej piłkarki roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”, a w sumie ma ich na swoim koncie już cztery (2018, 2019, 2022 i 2023).

Przejście do FC Barcelony

To już oficjalne: Ewa Pajor zagra w FC Barcelonie. Drużyna kobiet z Katalonii to dziewięciokrotny mistrz kraju, dziesięciokrotny zdobywca krajowego pucharu oraz trzykrotne triumfatorki Ligi Mistrzyń. Polska napastniczka przeszła do nowego zespołu za 500 tysięcy euro, czyli za wysokość klauzuli, którą Barcelona wpłaciła. Kontrakt Ewy Pajor obowiązywać będzie do 30 czerwca 2027 roku. Piłkarka, która stawiała pierwsze kroki w profesjonalnym futbolu w Medyku Konin, dała już o sobie znać Barcelonie w zeszłym roku, kiedy zdobyła bramkę w przegranym przez Wolfsburg finale Ligi Mistrzyń w Eindhoven.

Polka jest najdrożej sprzedaną zawodniczką z Bundesligi, pokonują Lenę Oberdorf, która przeszła z Wolfsburga do Bayernu Monachium za 400 tysięcy euro. Ewa Pajor stała się również najdroższą piłkarką w historii kobiecej drużyny FC Barcelony po Keirze Walsh, która dołączyła do katalońskiego zespołu za tę samą kwotę co wyżej wymieniona Niemka.

– Każdy mecz w tej koszulce był dla mnie zaszczytem. Jestem bardzo dumna i wdzięczna za wszystko, co razem przeżyliśmy i wygraliśmy. Wiele się tutaj nauczyłam i rozwinęłam jako piłkarka i jako osoba. Nigdy tego nie zapomnę i wezmę to ze sobą na dalszy etap w karierze. Bardzo dziękuję całemu klubowi, moim trenerom, całemu personelowi, moim kolegom z drużyny, którzy zawsze mnie wspierali, pracownikom i oczywiście kibicom! Wolfsburg zawsze pozostanie w moim sercu i moim domu – mówiła Ewa Pajor na pożegnanie z niemieckim klubem, w którym spędziła dziewięć lat i zdobyła czternaście tytułów (pięciokrotnie mistrzostwo Niemiec oraz dziewięciokrotnie krajowy puchar).

Ewa Pajor w przeszłości mówiła, że w dzieciństwie kibicowała Manchesterowi United i wielokrotnie powtarzała, że woli Real Madryt od FC Barcelony i Cristiano Ronaldo od Leo Messiego, oraz, że chce podążać drogą Portugalczyka. Jak widać jednak sympatia do lokalnego rywala nie przeszkadza polskiej zawodniczce w tym, żeby dołączyć do klubu ze stolicy Katalonii. Transfer Ewy Pajor do Barcelony został już oficjalnie potwierdzony, więc w nadchodzącym sezonie zobaczymy Polkę grającą w bordowo-granatowej koszulce.

Źródło zdjęcia: vfl-wolfsburg.de