Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Ruszyło Centrum Pracy Jobs First w Koninie. Dla górników, energetyków i ich rodzin

18:07, 23.04.2024 Aktualizacja: 12:43, 27.10.2025
Skomentuj Ruszyło Centrum Pracy Jobs First w Koninie. Dla górników, energetyków i...

Dzisiaj oficjalnieotwarto Centrum Pracy Jobs First. Z pomocy biura będą mogli skorzystaćpracownicy Grupy Kapitałowej ZE PAK zwolnieni na skutek transformacjienergetycznej, zagrożeni zwolnieniem oraz ich rodziny. W znalezieniu drogizatrudnienia pomogą doradcy Jobs First. – Program „Droga do zatrudnienia powęglu” jest nie tylko unikalną szansą dla ludzi, którzy utracili pracę bądź są zagrożeni utratą zatrudnienia i dla ich rodzin w wyniku zamykania kopalń. Jestrealną szansą na to, by poprawić swoje życie na lepsze – mówiła AnnaKaraszewska, prezes Jobs First.

Podczas uroczystego otwarcia odbył się panel, w którymwzięli udział Anna Karaszewska, prezes Jobs First, Piotr Woźny, prezes GrupyKapitałowej ZE PAK, Alicja Messerszmidt, przewodnicząca związku zawodowegoKadra i Grzegorz Maciejewski, wójt gminy Kazimierz Biskupi. Jaką wiedzę iwsparcie otrzymają osoby w Jobs First? – Program powstał z inicjatywy ZE PAK-u, strony społecznej ipracodawcy, z prawdziwej troski o losy tych ludzi, którzy będą tracić pracę, żeby im realnie pomóc. To nie jest program napisany przez biurokratów. Jego założeniabyły przygotowane przez pracodawców istronę społeczną. To pierwsza jego zaleta. Drugą ważną rzeczą jest to, że tenprogram różni się od innych programówaktywizacyjnych, finansowanych ze środków unijnych, realizowanych wWielkopolsce czy całej Polsce. One najczęściejnastawione są na to, by przeszkolić jakąś grupę osób, zaproponować spotkania zpośrednictwa pracy, natomiast nikt niedba o to, żeby te programy doprowadziły do realnej zmiany. Tutaj jest inaczej.Strona społeczna i pracodawca postawilisobie jasny cel. Ta droga dozatrudnienia ma się zakończyć podjęciem nowej, trwałej pracy. Po trzecieprogram będzie realizowany przez nas, przez profesjonalistów. My gwarantujemyogromne zaangażowanie, ale też profesjonalne kompleksowe wsparcie. Od latspecjalizujemy się w przywracaniu ludzi do trwałego zatrudnienia. Pracowaliśmy z różnymi grupami – z osobami długotrwalebezrobotnymi, kiedy w Polsce było przeszło 20-procentowe bezrobocie,pracujemy z uchodźcami wojennymi zUkrainy na zlecenie sieci ONZ w Genewie, w końcu pomagamy pracownikom zwalnianym z innych branż, którzytracą pracę, bo zachodzą zmiany technologiczne czy biznesowe. 20-30 lat ujednego pracodawcy, zero realnej wiedzy o tym, co się dzieje na rynku pracy ibrak wiary w to, że mogą być wartościowym kandydatem, mogą zrobić coś sensownego – mówiła AnnaKaraszewska.

Zapraszają, żebyprzyszli albo zadzwonili

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że po drugiej stronie sąrealne bariery. Wiedza na temat tego wsparcia jest bardzo słaba, wręcz wniektórych miejscowościach pracownicy nie wierzą, że taki program istnieje. Rozumiemybrak zaufania, dystans, czasami nawet niechęć tej społeczności lokalnej, którapotencjalnie może skorzystać zprogramu. Po pierwsze programy unijne nie cieszą się dobrą reputacją i w potocznejopinii są kojarzone z wydawaniempieniędzy zgodnie z jakimiś regułami i tak naprawdę najmniej istotny w tymwszystkim jest uczestnik, czyli górnik i jego rodzina – mówiła prezes. – Rozumiem,że oni dzisiaj nie mają podstaw, żeby wierzyć, że w końcu powstało coś dlanich, jakaś realna pomoc, bo musielisobie radzić sami. To są bariery, które znamy i rozumiemy. To jest naszprzekaz, żebyście państwo przyszli do nas, skontaktowali się z namitelefonicznie, bez żadnych deklaracji, bez żadnych zobowiązań porozmawiali otym z nami. My się zastanowimy, co możemy dla państwa zrobić. Zastanawianie sięczy spełniam, czy nie spełniam jakichś wymogów, proszę sobie tym nie zaprzątaćgłowy. To jest nasza robota, a my czekamy na państwa.

Doradca dla każdego

Centrum Pracy Jobs First rozpoczyna pracę w Koninie od jutra(Stary Konin, ulica 3 Maja 21). – Każda z osób, która do nas trafi będzie miałaswojego osobistego doradcę do spraw zatrudnienia, który będzie prowadził ją poprostu za rękę i pokonywał wspólnie z nią wszystkie bariery i problemy, zarówno życiowe jak izawodowe. Żeby ta osoba stała się jak najszybciej pełnowartościowym kandydatemna rynku pracy. Później będziemy się kontaktować z pracodawcami. Oni są ważni,ale są na drugim miejscu. Najważniejszy jest dla nas uczestnik, jego potrzeby, jego aspiracje, jakie maplany. Pomożemy mu wyobrazić sobie drogę do zatrudnienia. Może to będą dwiealbo trzy drogi. Wtedy będziemy wiedzieli, co ta osoba chce robić i co możerobić. Będziemy pod tym kątem szukali dla niej najlepszego możliwegopracodawcy. To bardzo indywidualny proces. My mamy dać trwałą i stabilną pracę.I te kontakty z pracodawcą są wypracowane w taki sam mozolny, indywidualnysposób, jak z uczestnikiem przez nasz zespół doradców. Pracować z nimi będąprofesjonaliści, którzy potrafią świetnie budować zaufanie i bliską relację z podopiecznymi, ale też są ekspertamiod lokalnych rynków pracy i pozyskania pracodawcy. Nasze wsparcie jestnielimitowane. Nasz czas jest nieograniczony – zapewniała Anna Karaszewska.

To gigantyczna szansa

Fundusz Sprawiedliwej Transformacji rozdysponowuje marszałekwojewództwa wielkopolskiego. Jak zapewniał Piotr Woźny, ZE PAK będzie aktywnieuczestniczyć w projekcie. – Transformacja i decyzje właścicielskie nie byłyżadną tajemnicą. W 2020 roku już było wiadomo, że eksploatacja złóż, w którychjest ograniczona ilość węgla i prędzej czy później się on skończy. My się dotego konsekwentnie przygotowywaliśmy. Pieniądze z Funduszu Sprawiedliwej Transformacjimiały lada chwila do Konina przyjechać, ale nie przyjeżdżały. Udało się nam namówićw 2021 roku właściciela, żeby wyasygnował milion złotych na realizacjępilotażowego programu – informował prezes. Wtedy program też prowadziło Jobs First. Teraz Urząd Marszałkowski w Poznaniu wybrał Jobs First jako jednego zczterech partnerów do realizacji tego programu.

Jak mówił Piotr Woźny, przez3,5 roku były jedne zwolnienia grupowe. Odeszło wtedy ponad 30 osób. Transformacjądotknięta została część górnicza w ZE PAK-u. W części energetycznej pracuje wtej chwili więcej osób niż w górniczej. – To gigantyczny program. To 250milionów złotych dla Wielkopolski Wschodniej na kapitał społeczny. W Koniniekażdy ma kogoś bliskiego, który pracował w ZE PAK-u albo pracuje bądź też współkach. To jest też program dla wszystkich tych, którzy od 1 stycznia 2018 roku odeszli z ZE PAK-u, więc to jestprawie tysiąc osób z przyczyn transformacji energetycznej. To jest też programdla ich rodzin. Prośba, by potraktować to jako gigantyczną szansę, rodzajwsparcia, by znaleźć zatrudnienie. W GKZE PAK w tej chwili 2.700 osób pracuje w czterech głównych spółkach – ZE PAK-u,PAK Serwisie, KWB Konin i PAK-u Górnictwo, z czego 778 to mieszkańcy Konina, 240 osób to mieszkańcy Kazimierza Biskupiego i 228 to mieszkańcyKleczewa – mówił Piotr Woźny. – Bardzo się cieszę, że ten program startuje.Nikt jeszcze w Polsce takich rzeczy nie robił. Prośba więc do tych, którzy będąbrali w nim udział o odrobinę cierpliwości i empatii. Chodzi o to, by dobrze tepieniądze wykorzystać. Jobs First poznał już naszych ludzi, przejeździłodkrywki, bazy kopalniane, rozmawiał z ludźmi, przeprowadził iluś ludziefektywnie do zatrudnienia.

Jak podkreślał prezes ZE PAK program „Droga do zatrudnieniapo węglu” to drugi filar wsparcia dla pracowników firmy. – Na ostatnimposiedzeniu sejmu poprzedniej kadencji posłowie podjęli decyzję o urlopachenergetycznych i górniczych dla pracowników węgla brunatnego. Będzie w stanieskorzystać z nich jedna trzecia naszych górników i wcześniej pójść naemeryturę, jedna trzecia z urlopówenergetycznych, a jedna trzecia z odpraw, które przewiduje ta ustawa. Tymprogramem może być objęte 2.200 osób byłych i obecnych pracowników ZE PAK-uoraz ich rodziny. Tych pieniędzy dla wszystkich wystarczy.

„Pieniądze z Brukseliprzywieźliśmy”

Alicja Messerszmidt przypomniała jaką pracę wykonały związkizawodowe, wspierane przez pracodawcę. – Dla nas to bardzo ważne, że nasipracownicy już z tego biura będą mogli korzystać. My pieniądze z Brukselidowieźliśmy, a teraz w państwa rękach, żebyście dzięki nim zabezpieczylinaszych pracowników. Żeby nikt nie został bez pracy – mówiła AlicjaMesserszmidt. – My zadbaliśmy o to, żeby nikt nie został bez pomocy. Będą mogli znich korzystać pracownicy, ale też i członkowie ich rodzin. Nie był to łatwytemat ani w Brukseli ani na posiedzeniach Komisji Trójstronnej.

Jak podkreślała przewodnicząca, że z ustawy osłonowejskorzysta 23 tysiące osób. To górnicy z Konina, Turowa, Bełchatowa, jak równieżenergetycy węgla kamiennego. – To jest dla nich wielka szansa dla nich i ichrodzin. To są pieniądze dla was. Nie musicie wyjeżdżać za granicę. Możeciezostać z rodzinami w domu i znaleźć tutajna miejscu pracę bądź założyć swoją działalność – podkreślała AlicjaMesserszmidt. Jak podkreślała przewodnicząca, związki zawodowe będą sięprzyglądać temu, jak te pieniądze zostaną wykorzystane.

Grzegorz Maciejewski, wójt gminy Kazimierz Biskupi mówił otym, że sam kiedyś pracował w kopalni i odszedłz niej tuż przed rozpoczęciem transformacji. – Nikt nie dopuszczał myśli, że kopalniasię skończy. Pracownicy myśleli, że będzie zawsze. Ta praca dawała stabilność.Nadszedł taki czas, że musieliśmy sami dawać sobie radę, jeśli doszło dojakiegoś zwolnienia. Musimy pamiętać, że te 240 osób zatrudnionych w kopalni jestz gminy Kazimierz Biskupi, pomnożone przez 4 to jest 1.000 osób. Na populację11.400 osób w gminie możemy sobie wyobrazić jaka to jest skala. Sam pamiętamjak przebiegały wcześniej szkolenia. No nie można operatora sprzętupodstawowego czy maszynywielkogabarytowej próbować przekształcićw informatyka – mówił Grzegorz Maciejewski. Dodał też, że w jego gminiezostały zatrudnione osoby z kopalni. W programie zgłosiły się wtedy 4 osoby, azatrudnione zostały 2.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%