Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

„To nigdy mnie nie zostawi!” Oskarżony policjant zwrócił się do ojca zastrzelonego Adama

15:54, 02.11.2023 Aktualizacja: 12:32, 22.10.2025
Skomentuj „To nigdy mnie nie zostawi!” Oskarżony policjant zwrócił się do ojca...

Nie przyznał się dowiny, odmówił składania wyjaśnień, jednak złożył oświadczenie. - Nie chciałemtego! Od tamtej pory nie ma dnia, żebym nie widział momentu, kiedy on odchodzipatrząc mi prosto w oczy – mówił podczas pierwszej rozprawy w Sądzie Okręgowymw Kaliszu Sławomir L., policjant oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierciAdama Cz. Dziś zeznania złożył także ojciec chłopaka, jego narzeczona, mieszkankawieżowca, przy którym doszło do tragedii oraz policjant, który brał udział wreanimacji postrzelonego 21-latka.

W związku z dużym zainteresowaniem sprawą, dla dziennikarzyprzygotowano specjalne wejściówki na salę rozpraw, a porządku pilnowalipolicjanci. Proces rozpoczęło przedstawienie przez prokuratora WojciechaZimocha zarzutu postawionego policjantowi. - Jest on związany z wydarzeniem, któremiało miejsce 14 listopada 2019 roku w Koninie, kiedy to policjanci patrolowaliulice w godzinach rannych - mówił. - Na ulicy Wyszyńskiego funkcjonariusze zauważylitrzech mężczyzn, podjęli decyzję o ich zatrzymaniu. Na widok podjeżdżającegoradiowozu jedna z osób zaczęła uciekać porzucając swój plecak. Oskarżony podjąłpościg za uciekającym. Drugi z policjantów i dwóch świadków, młodych mężczyzn zostało,nie widzieli zdarzenia. Natomiast w dalszym jego przebiegu zostało ono nagraneprzez kamery monitoringu osiedlowego i jest to jeden z istotnych dowodów w tejsprawie. Przedstawia zdarzenie, aczkolwiek w sposób niecały. Nie było naocznychświadków, stąd na osobowych źródłach dowodowych opierać się nie można. Istotą sprawystały się zatem opinie biegłych.

Jak podkreślił Wojciech Zimoch - prokuratura uzyskała całyszereg opinii biegłych. - Nie będę ukrywał, że sprawa miała charakter trudny,choćby z tego względu, że nie wszystkie dowody były w jednej linii – mówił. - Niektóreopinie były ze sobą sprzeczne. Jednakże ostatecznie dało się ustalić kierunek,z którego padł strzał. Padł z tyłu ku przodowi. Zdarzenie musiało mieć miejscew chwili, kiedy funkcjonariusz policji trzymając w dłoni pistolet służbowyprzeładowany, próbował uchwycić uciekającego Adama Cz. Obrażenia, jakiepowstały w wyniku postrzału, który przeszedł na wylot, skutkowały śmiercią i tojest finał tego tragicznego wydarzenia. Zebrany materiał dowodowy, ocena i analizawszystkich faktów, ustaleń przekonały oskarżyciela, że mamy do czynienia z nieumyślnymspowodowaniem śmierci.

Sławomir L. podobnie jak podczas wcześniejszych przesłuchań,tak i przed sądem nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.Poprosił jednak o zgodę na złożenie oświadczenia. - Jest mi bardzo źle z tym,że nie żyje człowiek – mówił z trudem, łamiącym się głosem. - Ten człowiekzginął z mojej ręki, nie chciałem tego! Od tamtej pory nie ma dnia, żebym niewidział tego momentu, kiedy on odchodzi patrząc mi prosto w oczy. Trzymałem goza twarz, krzyczałem do niego, żeby patrzył na mnie, żeby nie zasypiał. Widzęto każdego dnia, w czasie normalnych czynności domowych, pojawia się nagle iznika. Gdybym mógł cofnąć czas i to zmienić, to nie podjąłbym tej interwencji!

Policjant przyznał, że tragedia z 2019 roku zniszczyła życiewielu osób. – Tego chłopaka, mojej rodziny i rodziny państwa Cz. –mówił. - Moja matka do tej pory nie radzi sobie z tym wszystkim, cały czaspatrzę na jej ból. Bardzo wiele przykrych sytuacji ze strony innych osóbdotknęło wszystkich członków mojej rodziny, przez cały czas żyję ze świadomością,że wszystko jest przeze mnie. Dotarło do mnie dlaczego pan Czerniejewski,ojciec tego chłopaka tak bardzo mnie nienawidzi.

Sławomir L. słowa oświadczenia skierował też bezpośrednio do ojca Adama, którego zapewnił, że nie znał jego syna. Byłato odpowiedź na krążące pogłoski, jakoby interwencja funkcjonariusza nie byłaprzypadkowa. - Panie Arturze na tę chwilę czekałem cztery lata, to mnieniszczyło – mówił patrząc na stojącego po przeciwnej stronie ArturaCz. - Ja nie znałem pańskiego syna, nigdy wcześniej nie miałem znim żadnych relacji, ani służbowych, ani prywatnych poza jedną interwencją,która miała miejsce kilka tygodni wcześniej, ale o tym też dowiedziałem siępóźniej. Nie byłem jego trenerem krav maga, nigdy nie trenowałem tego sportu, aniinnych podobnych. Naprawdę nie znałem pańskiego syna. Mówię panu o tymwszystkim dlatego, że ktoś panu przekazał taką informację i przekonał, że onajest prawdziwa. Jest mi strasznie przykro, że pana syn nie żyje. To nigdy mnienie zostawi. Myślę, że wiedząc to będzie panu lżej.

Artur Cz. opowiedział przed sądem, w jaki sposóbdowiedział się o śmierci syna, o tym, że policja nigdy nie zapewniła jemu, anijego rodzinie opieki psychologicznej, a przed śmiercią syna dowiedział się odniego, że jest prześladowany przez jednego z policjantów. – Był zatrzymywanybardzo często, a nigdy nie znaleziono przy nim żadnych narkotyków – powiedział.

Słów o nękaniu przez policjanta nie potwierdziła jednak narzeczona21-latka. – Nic nie wiem, żeby był zatrzymywany – zeznawała. - Nie widziałamteż, żeby Adaś zażywał jakieś narkotyki. Tego dnia umówił się ze znajomym wsprawie e-papierosów.

Świadkiem ostatnich chwil życia była Krystyna J., lokatorkawieżowca, przy którym doszło do tragedii. Gdy gotowała obiad usłyszała zza oknaokrzyk „stój”, ale dopiero gdy rozległ się głośny huk, podeszła do okna. –Widziałam, że w przejściu na plac zabaw, na boku leży mężczyzna – mówiła. – Policjantprzekręcił go na plecy, odchylił kurtkę i zaczął krzyczeć „patrz na mnie”.Podjął akcję reanimacyjną, zawołał kolegę po imieniu, żeby wezwał karetkę.

Z zeznań lokatorki wynika, że gdy na miejscu pojawił sięinny policjant, Sławomir L. usiadł na skraju ławki, zakrył twarz rękami, trząsłsię i bardzo mocno płakał. – Kontakt był z nim bardzo utrudniony – mówił funkcjonariusz,który pomagał w reanimacji. – Poprosił tylko o papierosa – dodał, zapewniając,że nie ma żadnej wiedzy o tym, żeby policjant znał Adama Cz.

Kolejna rozprawa już jutro.

na

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%