Dzięki komunikatom izdjęciom opublikowanym przez media policjanci natrafili na trop zaginionego upośledzonego36-letniego mężczyzny. Siedzącego na przystanku rozpoznał mieszkaniec Sompolna.
Nasz portal również informował o zaginięciu i prosiłwszystkie osoby, mogące wskazać miejsce pobytu zaginionego o kontakt z policją.Telefon się… odezwał. – Śmiało możnapowiedzieć, że do szczęśliwego finału poszukiwań przyczyniły się media lokalne.To właśnie dzięki nim mieszkaniec gminy Sompolno wiedział o zaginięciuupośledzonego 36-latka z gminy Skulsk, a kiedy zauważył dziwnie wyglądającegomężczyznę siedzącego na przystanku, skojarzył, że może to być właśnie on. Natychmiastzadzwonił do policjantów z komisariatu w Sompolnie. Ci bardzo szybko zjawilisię we wskazanym miejscu. Okazało się, że rzeczywiście jest to poszukiwanymężczyzna. Policjanci przekazali całego i zdrowego 36-latka wraz z roweremkolegom ze Ślesina, którzy odwieźli go do domu – potwierdza MarcinJankowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Koninie. – Okazałosię, że 36-latek swoim rowerem przejechał blisko 30 kilometrów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz