Radni Konina większością głosów byli za odmowąwygaśnięcia mandatu radnej Krystyny Leśniewskiej z klubu PiS. Ma to związek zwnioskiem mieszkańca, który twierdzi, że nie mieszka ona już w mieście. Radnajest innego zdania. Nie wszystkich jednak radnych to przekonuje.
Wcześniej w tej sprawie odbyło się posiedzenie komisjistatutowej. Występował tam również wnioskodawca, czyli Henryk Szczepankiewicz. TadeuszWojdyński, przewodniczący rady miasta, przeczytał jego wyjaśnienia, że dostałzaproszenie na sesję. – „Ale w proteście przeciwko przekłamaniu rzeczywistościnie będę uczestniczył w takim przedstawieniu. Ciąg dalszy nastąpi” – wyjaśniałwnioskodawca.
Krystyna Leśniewska złożyła podczas sesji rady miastaoświadczenie, w którym po raz kolejny potwierdziła, że nigdy nie przestała byćmieszkanką Konina mimo że kupiła dom poza miastem. – Nie ma niczego dziwnego wtym, że się pojawiam na tej nieruchomości, nie to przesądza o miejscuzamieszkania – mówiła.
Radny Bartosz Małaczek z klubu PO przyznał, że w tej sprawiepowinno być kilka kwestii doprecyzowanych. Ma też zastrzeżenia do pracy komisji i rady miasta w tym zakresie. Dodając, że doceniadziałalność radnej w mieście. – Natomiastsama działalność to trochę za mało, ustawodawca mówi, że liczy się miejscezamieszkania, faktycznych czynności – dodał Bartosz Małaczek. Jak stwierdził,powinno zostać przeprowadzone postępowanie wyjaśniające, które ustali pewnefakty. – Jeśli one się potwierdzą, zagłosuję za pani obroną – dodał. RadnaBarbara Musiał przyznała, że dla niej ta sprawa jest dosyć trudna. Zaraz jednakpowiedziała, że gdyby jej dotyczyła taka sytuacja, to na pewno nie ograniczyłabysię do oświadczenia tylko użyłaby różnych środków i próbowała udowodnić, żefaktycznie przebywa w Koninie. – Tego mi brakuje. Zagłosuję przeciw, potrzebujęwięcej danych ze strony Krystyny Leśniewskiej – mówiła radna Musiał.
Radna Monika Kosińska dziękowała za głos radnemu BartoszowiMałaczkowi. – Był bardzo mądry i wyważony, a jednocześnie pokazujący nam, że sąsprawy, którymi w radzie miasta nie powinniśmy się zajmować – mówiła. – Bokiedy tracę prawo wybieralności, składam mandat. A sytuacja, w której tracęprawo wybieralności i ktoś musi złożyć wniosek o to, żeby wygasić mandat, niepowinna mieć miejsca. To już nie pierwszy raz jest taka sytuacja, co świadczy opewnym braku odpowiedzialności względem naszych wyborców.
Bartosz Małaczek odniósł się do wystąpienia radcy prawnegomagistratu z posiedzenia komisji statutowej, że radni składają oświadczenie pod groźbą odpowiedzialności karnej za składanie nieprawdziwych informacji. –Wtedy odpowiedź była taka ad hoc. Kolega mecenas sprawdził to i faktycznie takiegooświadczenia odpowiedzialności karnej tam nie ma – wyjaśniał inny radna prawnyna sesji rady miasta.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz