Zofia Leokadia Szady, mieszkanka gminyKramsk, 3 marca skończyła 100 lat. W dzień urodzin jubilatkę odwiedzili wójtAndrzej Nowak, jego zastępca Dorota Kubsik i kierownik USC MarlenaPrzedwojska. Goście złożyli pani Zofii życzenia, wręczyli kwiaty orazprzekazali list gratulacyjny od premiera Mateusza Morawieckiego.
Zofia Szady urodziła się w Kramsku-Łazach.– Była jednym z sześciorga dzieci Józefa i Marianny Rusin. Ukończyłatylko dwie klasy szkoły podstawowej, ponieważ chorowała na krzywicęi gruźlicę. Kiedy miała około 16-17 lat została półsierotą. Gdy zmarła jejmama, wraz z rodzeństwem była wychowywana przez ojca. Od młodych latciężko pracowała, zdobywając doświadczenie zawodowe w gastronomii.Pracowała w Koninie, w restauracji „Kolorowa”, następniew Warszawie jako gosposia w domu lekarzy. W wieku około 40 lat wyszłaza mąż za Stanisława Szady. Byli małżeństwem 35 lat, nie mieli dzieci. Będącmężatką, pani Zofia pracowała do emerytury w barze GS Kramsk. Po przejściuna emeryturę wyjechała na rok do Stanów Zjednoczonych – czytamyżyciorys pani Zofii.
Jak mówi jej rodzina, zawsze była osobąpracowitą, bardzo dokładną i samodzielną. Łatwo nawiązywała kontaktyz ludźmi. W roku 2003 została wdową i zamieszkała z siostrąw Kramsku-Łazach. Od dwóch lat mieszka w Kramsku ze swoimchrześniakiem, Krzysztofem Wesołowskim i jego rodziną.MF
Zdj. Olga Boksa
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz