Radni przyjęli Program Rozwoju Kultury dla Konina na lata2023-2030. Część z nich podkreślała, że w dokumencie są krzywdzące zapisy dotycząceKonińskiego Domu Kultury. – Ta ocena nie jest obiektywna. Wiemy co tam się robi,jakie są wydarzenia kulturalne proponowane mieszkańcom – mówił TadeuszWojdyński, przewodniczący rady miasta.
W dokumencie czytamy między innymi o Konińskim Domu Kultury,że „z jednej strony podkreślano profesjonalizm działania tej instytucji idążenie do uzupełnienia oferty kulturalnej o wydarzenia adresowane doprzeciętnego odbiorcy, a z drugiej wskazywano na brak wykorzystania swojegopotencjału i relatywnie małą aktywność. Wielu rozmówców nie potrafiłoopowiedzieć czym, poza działalnością impresaryjną, udostępnianiem posiadanychprzestrzeni podmiotom zewnętrznym i organizacją Międzynarodowego DziecięcegoFestiwalu Piosenki i Tańca, zajmują się pracownicy tej instytucji” – czytamy. –„Trudno tu rozstrzygnąć, czy jest to efekt złej komunikacji prowadzonychdziałań, czy też źródłem wątpliwości jest złe zarządzanie w tej instytucji.Niska ocena działalności Konińskiego Domu Kultury wśród respondentów ankiety on-linepokazuje jednak, że charakter i jakość działań tej instytucji wymaga wprzyszłości namysłu i wprowadzenia działań naprawczych”.
Radny Bartosz Małaczek podkreślał, że wszystkie jednostkikultury w mieście mają swoich odbiorców i współpracują ze sobą. Jak przypomniał, bardzo dobrze, że CKiS i Muzeum Okręgowe należące do Samorządu Województwa Wielkopolskiego, też znalazły się w Programie Rozwoju Kultury dla Konina nalata 2023-2030. – Każda z tych jednostek ma swoich odbiorców, swój wachlarzzajęć i możliwości. Jedni zajmują się stricte książkami i literaturą, inniedukacją dzieci i młodzieży, jeszcze inni kulturą, nazwijmy to, kulturą wyższączy bardziej angażującą – mówił Bartosz Małaczek. Zwrócił uwagę, że w tymdokumencie zauważalna jest, i trudno mu się z tym zgodzić, negatywna ocenaKonińskiego Domu Kultury. – Uważam, że jest dość niesprawiedliwa, ponieważ tochyba najstarsza jednostka kultury poza biblioteką – mówił radny Małaczek. –Chciałbym zauważyć, że ludzie tam pracujący organizują wydarzenia zarówno w tejinstytucji, ale też plenerowe. Udział w nich to kilka tysięcy dzieci, kilka tysięcymieszkańców naszego miasta, co powinno być zauważone. Będę za tym programem, bouważam, że rozwój i debata jest jak najbardziej potrzebna.
– Muszę się zgodzić z panem radnym, że ta ocena KDK-u niejest obiektywna. Wiemy, co tam się robi, jakie są wydarzenia kulturalneproponowane mieszkańcom. Powiedziałbym, że trochę jest ona krzywdząca – dodałTadeusz Wojdyński, przewodniczący Rady Miasta Konina. Tomasz Andrzej Nowak, radnykomisji edukacji, kultury i sportu powiedział, że dokument jest naprawdęrzetelnie zrobiony. – Niektóre instytucje dostały wysokie oceny, a inneniższe i możemy tłumaczyć to niską próbą – mówił Tomasz Andrzej Nowak. – Jarównież jestem zadowolony z pracy KDK-u, a także przecież dostrzegam, że bibliotekai nawet Muzeum Okręgowe, które nie jest naszą jednostką, również bardzo prężniedziałają. Nie wspomnę o Oskardzie, który często jest przedstawiany w niektórychkręgach jako wzorzec. Z tą kulturą jest całkiem dobrze, trzeba będzie ją nabieżąco badać. W zagrożeniach i perspektywach na przyszłość mamy, niestety, ten kryzysfinansowy, brak finansów, które spadają od 2017 roku.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz