– 400 podopiecznych,100 osób każdego dnia – to wartość dodana, dzięki niej istniejemy i działamy! –mówił podczas uroczystości z okazji okrągłej, 15. rocznicy powstania Fundacjina rzecz Rozwoju Dzieci i Młodzieży „Otwarcie” jej prezes Dariusz Loch. WOśrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym „Wityng” w Mikorzynie spotkali się wszyscy,którzy z Fundacją związali swoje życie. Jedni bardziej, inni mniej, ale… – Niema dnia, żebyśmy nie słyszeli pytania, czy można do nas przyjść – podkreśliłprezes.
Organizatorzy postarali się, żeby 15. urodzinom Fundacji„Otwarcie” towarzyszyła dobra zabawa. Był wielki namiot, animacje, dmuchańce,tańce, rejs statkiem, zabawa z DJ, a także grill i – jak przystało na tak okrągłyjubileusz – tort, a nawet… dwa! No i chwila na wspomnienia i refleksje.Najważniejsze daty przypomniał prezesDariusz Loch. – Początek to styczeń 2007, potem 2013, czyli uruchomienie OśrodkaRehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego w Marianowie. Kolejno – 2019 rok – WarsztatyTerapii Zajęciowej, a 2020 – mieszkania treningowe. Przyszłość jeszcze przed nami,myślę, że będziemy się mogli pochwalić kolejnymi osiągnięciami.
– 15-lecie Fundacji „Otwarcie” to obiektywny dowód na to, żetaka struktura jest potrzebna. Wszyscy potrzebujemy jakiejś pomocy – mówiłWojciech Plutowski, fundator, życząc zgromadzonym kolejnych 15 lat. Namprzyznał, że w 2007 roku, kiedy powstawała Fundacja nie spodziewał się, że staniesię tak wielką rodziną. – Ale to zasługaosób, które prowadziły i kierowały Fundacją – podkreślił. – Nie jesteśmy w stanie wszystkiego zrobić,ale osoby, które żyją w pojedynkę tu będą czuły się dobrze.
Jedną z takich osób, które wybrały Fundację „Otwarcie” zaswój drugi dom jest pan Henryk Jankowski, rzeźbiarz i poeta. – Urzekła mniedobroć osób w Fundacji, w której nie ma podziału na pełno- i niepełnosprawnych– mówił cytując wiersz, którego przesłanie mówi jedno – „każdy powinien miećkawałek swojego nieba”.
– Atmosferę tworzą ludzie, a nie zarząd, czy pracownicy –dodał Dariusz Loch. – Mam dość bogaty życiorys zawodowy, jednak nigdzie niespotkałem się z tak wspaniałą grupą osób. Wszyscy się tu dobrze czujemy, nie matygodnia, żeby ktoś nie pytał, czy może do nas przyjść.
Życząc kolejnych 15 lat usłyszeliśmy od prezesa, że liczy nadużo dużo więcej. – My tu nikogo nie wyleczymy, ale robimy wszystko, żeby życiebyło lepsze – podkreślił.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz