W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 15.06

Aktualności

Uwierzył, że córka spowodowała wypadek. Przekazał oszustom 65 tysięcy złotych

2022-05-24 16:16:00
Uwierzył, że córka spowodowała wypadek. Przekazał oszustom 65 tysięcy złotych

Pomimo często nagłaśnianych przez policjantów informacji o metodzie „na wnuczka” i zaangażowania do tego celu środków masowego przekazu, wciąż dochodzi do oszustw, których ofiarami padają seniorzy. Tak było w minionym tygodniu. 78-letni mieszkaniec powiatu kolskiego stracił 65.000 złotych. Mężczyzna uwierzył oszustom, że córka spowodowała wypadek i potrzebuje pieniędzy.


Wciąż dochodzi do oszustw metodą „na wnuczka” czy „na policjanta”. W minionym tygodniu ofiarą złodziei padł 78-letni mieszkaniec powiatu kolskiego, który uwierzył, że jego córka spowodowała wypadek śmiertelny i potrzebuje pieniędzy. Przekazał im 65.000 złotych. – Dopiero po zdarzeniu mężczyzna skontaktował się telefonicznie z córką, która miała spowodować wypadek i być zatrzymana przez policję. Jak się okazało, kobieta była w domu i nie brała udziału w żadnym wypadku – poinformował st. asp. Daniel Boła, oficer prasowy KPP w Kole, dodając, że schemat działania sprawców zawsze wygląda podobnie. – Zaczyna się od telefonu od osoby podającej się za funkcjonariusza policji. Domniemany policjant informuje, że nasze dziecko lub bliska osoba spowodowała wypadek, najczęściej ze skutkiem śmiertelnym, i aby jej pomóc, potrzebne są pieniądze.

Jak przyznał rzecznik, nadal dochodzi do wielu udanych prób takich oszustw, pomimo że w mediach ogólnopolskich i lokalnych, również społecznościowych, regularnie pojawiają się informacje o kolejnych oszustwach oraz ostrzeżenia przed osobami próbującymi wyłudzić pieniądze. Omawiane są przy tym schematy działania złodziei, a mimo to, niestety, wciąż oszustom udaje się okradać ludzi podejmujących decyzje o przekazaniu pieniędzy pod wpływem stresu, niepokoju o najbliższych czy obawy o bezpieczeństwo swoich oszczędności. Zaskoczeni nagłą wiadomością, dokonują przekazania gotówki albo wykonują ryzykowne przelewy, by jak najszybciej zażegnać zagrożenie, wpadając jednocześnie w duże problemy. Jak informuje asp. Daniel Boła, niestety, zdarza się, że oszuści intensyfikują swoje działania i udanych prób wyłudzeń w ciągu miesiąca bywa kilka. Przykładowo, w ubiegłym miesiącu 80-letnia mieszkanka Koła oddała oszustom 50.000 złotych, a 72-letni mieszkaniec gminy Dąbie – 42.000 złotych.

Po raz kolejny zatem stróże prawa przypominają, że policjanci w trakcie wykonywanych czynności nigdy nie proszą o przekazanie jakichkolwiek pieniędzy. – Nie dajmy się nabrać na tego typu historie opowiadane przez oszustów, którzy pod presją czasu instruują nas jak, gdzie i komu należy przekazać pieniądze. Powiadamiajmy policję każdorazowo o takich telefonach – apeluje st. asp. Daniel Boła, dodając, że KPP w Kole przygotowuje kolejną szeroko zakrojoną kampanię informacyjną przestrzegającą przed oszustwami.

abk



Śledź nas na