W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 15.06

Aktualności

„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”

2022-02-27 19:17:41
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”

Msza święta w kościele św. Wojciecha w Koninie rozpoczęła dzisiejsze obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Uczestnicy przemaszerowali ulicami Konina potem pod pomnik Żołnierzy Batalionu Pociąg przy ulicy Błaszaka.

Po mszy świętej najpierw uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze pod pomnikiem Orła Białego, został odśpiewany hymn państwowy i „Piechota”, tutaj również Zofia Itman, radna sejmiku wielkopolskiego odczytała list od prezydenta RP Andrzeja Dudy, który konińskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych objął swoim patronatem.

Część uczestników sprzed kościoła św. Wojciecha ulicami miasta przemaszerowała pod pomnik Żołnierzy Batalionu Pociąg przy ulicy Błaszaka. Tutaj odbyła się dalsza część uroczystości. – Oni walczyli do ostatniej kropli krwi, nigdy się nie poddali, nawet jeśli sprawa, o którą walczyli wydawała się przegrana – mówił o żołnierzach wyklętych ks. Radosław Cyrułowski, proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbego w Koninie. Podkreślając, że z tej ziemi przesiąkniętej krwią wyrasta dzisiaj polski patriotyzm, którego hasłem jest „Bóg, Honor i Ojczyzna”. – I dlatego ich los i ofiara z życia nie poszły na marne. Próbowano wymazać ich ze zbiorowej pamięci, wylewano beton na ich mogiły, wdeptywano ich proch w ziemię, niemniej jednak oni żyją w naszej pamięci. Ideą naszego spotkania jest nie tylko podkreślenie ich ofiary i życia, ale też modlitwa o wieczne zbawienie, bo wielu z nich nie miało nawet katolickiego, chrześcijańskiego pogrzebu – mówił ks. proboszcz. Nawiązał też do sytuacji w Ukrainie. – Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem i nie dali się manipulować i dzielić. Dlatego cieszę się, że wszystkie grupy, ruchy narodowe, patriotyczne są razem – powiedział ks. proboszcz. O tym „ekumenicznym” charakterze uroczystości mówiła też Zofia Itman. – Bardzo się cieszę z postawy młodych ludzi, bo to jest następne pokolenie, które będzie niosło pamięć o żołnierzach wyklętych. Naszym zadaniem jest też to przypominać i kultywować, ale to młodzi będą to dalej przekazywać – mówiła. – Postawa patriotyczna jest czymś naprawdę wspaniałym, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, przy analogii z tym co się dzieje w Ukrainie. Już się organizujemy, żeby wspierać maksymalnie naród ukraiński.

Poseł PiS Leszek Galemba podkreślał, że ojczyzna jest jedna i należy o niej pamiętać. – Żołnierze wyklęci to bohaterowie i o nich pamiętamy, dlatego tu dzisiaj jesteśmy – stwierdził. List od wojewody wielkopolskiego odczytała Mariola Rakiewicz. Po złożeniu kwiatów pod pomnikiem do mikrofonu został wywołany Zenon Chojnacki, wiceprzewodniczący Rady Miasta Konina, bo – jak stwierdzono – reprezentuje radę miasta, z której tylko jednostki wzięły udział w obchodach. – Szkoda, że włodarze zapominają! – usłyszeliśmy. Zenon Chojnacki poprosił do siebie Olgę, urodzoną w Ukrainie, teraz mieszkającą i studiującą w Polsce. – Wspólnie przeżywamy to, co się dzieje w Ukrainie, w sposób podwójny, ponieważ Olga musi się zastanawiać, co się dzieje z kuzynami i kuzynkami. Zastanawiamy się, w jaki sposób jednoczyć się z tymi ludźmi i jak im bardzo konkretnie pomóc – mówił Zenon Chojnacki. – Bądźmy razem, bo poprzez solidarność możemy wspólnie pokonać to co nam zagraża.

Na koniec uczestnicy odśpiewali hymn Polski. Organizatorami uroczystości byli: Zofia Itman, radna wojewódzka, KGP im. rtm. Witolda Pileckiego, Ruch Narodowy Konin i Ruch Narodowy Wielkopolska.

„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
„Myśląc o żołnierzach wyklętych i widząc, co się dzieje na naszej wschodniej granicy, róbmy wszystko, abyśmy byli razem”
Marcin Szafrański



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





pełna kontrola i totalitaryzm
Dziwna ta cała wojna ,Czesi oficjalnie nie są w stanie wojny ,ani w stanie wyjątkowym a blokują obywatelą dostęp do niezależnych wiadomości .Jest juz lista czeskich stron ,które przestały działać lub działają ,ale są na liście " do zablokowania".Czy w wolnym " demokratycznym" jeśli można dalej tak nazwać ,kraju można i czy powinno zabraniać się dostępu do różnych źródeł informacji .Kto ma prawo weryfikować obywatelom co i z jakie informacji mają korzystać dorosłe osoby( ludzie wykonujący rózne mniej i bardziej odpowiedzialne zawody ,pełniący stanowiska ,sprawujące różne urzędy ,lekarze,prawnicy ,nauczyciele, profesorowie, urzędnicy itp) państwo ma im wybierać i selekcjonować źródła informacji(czyli ubezwłasnowolnic w decydowaniu z których źródeł mogą korzystać ,a jednocześnie są wystrczająco zdolni ,wydolni w wykonywani ,sprawowaniu swoich stanowisk pracy czy prowadzeniu funkcji społecznych)
zniesmaczony
Do ORLEN. Jaśniej nie można, kto to jest ten DWORZEC niech ludzie się dowiedzą ?
Co przyniesie przyszłość?
Dziś mają się rozpocząć negocjacje między Rosją( która chce uznania Krymu ,demilitaryzacji Ukrainy i ukaranie neonazistów wspieranych przez NATO )a Ukrainą ( delegacja ukraińska będzie nalegała na bezwarunkowe wycofanie wojsk rosyjskich z terytorium Ukrainy).
?????
Według doniesień prorosyjskich( nie wiadomo czy to prawda) na wyspie zdetonowano bombę termobaryczną by zniszczyć patogeny.
Ndidoo
Portal TheGuardian .com zamieścił też wiadomość."Na wyspie Węży znajdowało się najgroźniejsze labolatorium wojskowe broni biologicznej ,spośród wszystkich jakie zainstalowali od roku 2014 Amerykanie na Ukrainie.Ono mogło po prostu wprawić do lepszego świata ,dosłownie całą ludzkość" .W labolatorium pracowano nad patogenem -wścieklizną ,która przenosi się drogą powietrzną a nie przez ugryzienie.