W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 15.06

Aktualności

Remont południowej obwodnicy Kleczewa pod znakiem zapytania?

2022-02-23 14:58:43
Remont południowej obwodnicy Kleczewa pod znakiem zapytania?

Czy pod znakiem zapytania stanął remont drogi nazywanej południową obwodnicą Kleczewa? Inwestycja miała być w znaczącej części finansowana z Polskiego Ładu. Jak informuje w mediach społecznościowych burmistrz Kleczewa Mariusz Musiałowski, wczoraj starosta koniński zakomunikował wszystkim stronom porozumienia, że część radnych powiatowych nie wyraża zgody na złożenie tego wniosku, bo według nich pilniejszy jest inny fragment drogi na terenie innej gminy.

Burmistrz Kleczewa przypomina, że tuż przed świętami Bożego Narodzenia w świetle fleszy i w obecności dziennikarzy Starostwo Powiatowe w Koninie, gminy Kleczew, Kazimierz Biskupi i Ślesin oraz ZE PAK podpisali porozumienie w sprawie remontu drogi nazwanej „południową obwodnicą Kleczewa”, czyli drogi pokopalnianej biegnącej od Jabłonki do Białobrodu – do skrzyżowania z drogą wojewódzką obok „kurzej fermy” i dalej w kierunku gminy Ślesin do m. Różnowo. – W grudniu strony ustaliły, że wspólnie będziemy się starać o dofinansowanie, w tym przede wszystkim z Polskiego Ładu, gdyż można otrzymać najwyższy procent dofinansowania, a i sam wniosek o dofinansowanie jest stosunkowo nieskomplikowany – termin składania wniosków mija w poniedziałek 28 lutego. Wydawało się, że wszystko idzie zgodnie z planem – napisał burmistrz Musiałowski. Wczoraj jednak starosta koniński nagle zakomunikował wszystkim stronom porozumienia, że część radnych powiatowych nie wyraża zgody na złożenie tego wniosku, bo według nich pilniejszy jest jakiś inny fragment drogi w innej gminie. Mariusz Musiałowski mówi, że to inwestycja kilkukrotnie mniejsza. – Szczerze – ręce mi opadają – dodał burmistrz. Podkreślając, że starosta dołożył wielu starań, aby to porozumienie zostało podpisane i, aby ta inwestycja (warta kilkadziesiąt milionów złotych) mogła zostać zrealizowana. – W mojej ocenie jego działania powinny być solidarnie wspierane! Nie rozumiem wywracania na tym etapie wszystkiego do góry nogami – komentuje Mariusz Musiałowski. – Jeżeli nie wykorzystamy teraz możliwości zdobycia tak korzystnego dofinansowania, które jest na wyciągnięcie ręki – wszyscy pozostaniemy z ogromnym problemem.

Burmistrz zwrócił się z apelem do radnych powiatowych. – Pamiętajcie proszę – ta inwestycja rozwiąże wiele problemów nie tylko trzech gmin, Lasów Państwowych i Kopalni, ale przede wszystkim Powiatu Konińskiego. W mojej ocenie trudno znaleźć większą i bardziej komplementarną inwestycję… ale radnym powiatowym nie jestem – może się mylę… – dodał.

Marcin Szafrański



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom: