Najprawdopodobniejw przyszłym roku rozpocznie się budowa pierwszego etapu cmentarza komunalnegoprzy ulicy Marantowskiej w Koninie. Może kosztować około 5 milionów złotych. –Trzeba ruszyć jak najszybciej – mówi Paweł Adamów, wiceprezydent Konina.
Już trzy razy był ogłaszany przetarg na wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej cmentarzakomunalnego przy ulicy Marantowskiej. Przy pierwszympodejściu kwota była zbyt duża, w drugim zbyt mała (rażąco niska), natomiast dotrzeciego postępowania zgłosiły się cztery firmy. Najniższą kwotę zaproponowałafirma z Krakowa – to 303 tysiące złotych brutto, gdy miasto zapisało w budżecie250 tysięcy złotych. – Sprawdzamy teraz oferty pod kątem formalnym, bo one sąskomplikowane. Zajmie nam to jeszcze trzy tygodnie, ale jestem tutaj pozytywnienastawiony, że wreszcie ten przetarg zostanie rozstrzygnięty. W związku z tymmusimy zabezpieczyć brakującą kwotę (taką decyzję podejmą radni na najbliższejsesji – przyp. red.), bo z budową cmentarza trzeba ruszyć jak najszybciej –mówi Paweł Adamów. Zgodnie z założeniami, dokumentacja dotycząca tej inwestycjibyłaby gotowa do końca tego roku, a na początku 2024 można by rozpisać przetargna budowę pierwszego etapu. – Oczywiście po znalezieniu odpowiedniej kwoty wbudżecie. Może to być około 5 milionów złotych, bo to – wbrew pozorom – niejest tak, że zrobi się ogrodzenie i wyznaczy pierwsze parcele, tylko trzebaprzeprowadzić pewne inwestycje, które wymuszają na nas przepisy – dodaje PawełAdamów. – Zastanawiamy się też ciągle, jak potraktować kwestię zakładu kremacji.
Początkowo był plan, bytaka inwestycja pojawiła się po sąsiedzku z nowym cmentarzem, czyli na działcenadleśnictwa, albo innej należącej do KOWR-u. – Nadleśnictwo nie jest w ogóle zainteresowanesprzedażą prywatnemu inwestorowi tego gruntu, ani KOWR nie wykazuje zbytniodynamiki w tym zakresie, mimo że wnioskowaliśmy o zorganizowanie takiegoprzetargu – wyjaśnia wiceprezydent Konina. W związku z tym zakład kremacjiplanowany jest więc na miejskiej działce, która albo byłaby sprzedana, albowydzierżawiona komuś, kto taką działalność na terenie Konina by prowadził. – Chcemy,żeby to była inwestycja prywatna – dodaje wiceprezydent Konina. – Natomiastmiędzy ulicą Marantowską a granicą przyszłego cmentarza jest cały pas podusługi i handel. Są to działki, które mogłyby służyć dla wszystkichprzedsiębiorców, którzy towarzyszą infrastrukturze cmentarnej. One należą doKOWR-u, więc jeśli ktoś byłby nimi zainteresowany, warto, żeby się do naszwrócił. Wtedy będziemy zabiegać w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa o rozpisanieprzetargu.
Z powstaniem cmentarzaw tej części Konina będzie się wiązać przebudowa układu drogowego, bo głównywjazd planowany jest od strony Przemysłowej. – Ale jest to kwota pewnie kilkumilionów złotych, na razie będzie dostępny przejazd od ulicy Gajowej – wyjaśniaPaweł Adamów. Wspomniany zakład kremacji mógłby zostać wybudowany już wpierwszym etapie. – Na przestrzeni ostatnich dwóch lat zwiększyła siędiametralnie liczba osób, które decydują się na poddanie kremacji swoichbliskich zmarłych – mówi Paweł Adamów. – Myślę, że będziemy w tym roku pracowaćtakże nad tym, by przetarg na dzierżawę bądź sprzedaż części działki pod zakładkremacji przygotować skoro nie ma możliwości na tych sąsiednich, należących doKOWR-u i nadleśnictwa. Na pewno jest to najlepszy teren w Koninie, żeby taką działalnośćzlokalizować, bo nie ma w okolicy zabudowy mieszkaniowej, bezpośrednio byłabyprzy cmentarzu. Tak to zorganizujemy, żeby potencjalny inwestor sam zbudowałukład drogowy prowadzący od ulicy Marantowskiej do zakładu kremacji.
Paweł Adamów szacuje,że pierwszy etap nekropolii przy Marantowskiej byłby oddany do użytku może jeszcze w 2024roku. – Staramy się to skorelować z miejscami na cmentarzu komunalnym przyStaromorzysławskiej, gdzie tak do 2024-2025 one będą. Nie mamy więc jakiejśdużej rezerwy, dlatego trzeba ruszyć z kopyta, by w przyszłym roku zacząć tencmentarz budować – dodaje zastępca prezydenta Konina. Ta inwestycja nie wymusijak na razie przebudowy ulicy Przemysłowej, bo to wiązałoby się z kolejnymiwydatkami. – Generalnie mamy całą dokumentację na Przemysłową, czyli dojazd docmentarza jest elementem większej inwestycji związanej z tą ulicą. Będziemy sięstarać o środki zewnętrzne, tak jak teraz na ulicę Jana Pawła II czy TrasęWarszawską, bo ulica Przemysłowa jest w następnej kolejności. Wtedy elementemtej inwestycji będzie dojazd do cmentarza. Tak naprawdę on powinien być ztrzech kierunków, czyli od Przemysłowej, Gajowej i Marantowskiej – przyznaje wiceprezydent Konina.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz