Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Hip-hopowa rodzina. Rap jest z nimi od zawsze

14:45, 12.02.2022 Aktualizacja: 17:01, 24.10.2025
Skomentuj Hip-hopowa rodzina. Rap jest z nimi od zawsze

Młode raperki Zonia iMcM wraz z ich tatą – Mocownikiem tworzą ekipę pod nazwą Oparci O Prawdę, czyliOOP. Choć te dziewczyny mają zaledwie sześć i dziesięć lat, to nie możnaodmówić im obycia w temacie i poważania w środowisku hip-hopowym.

Jeżeli wydaje wam się, że subkulturę reprezentowaną przezOOP tworzą wulgarni chuligani, to lepiej porzućcie te skojarzenia, bo ci, októrych mowa, dawno przełamali ten stereotyp. Leszek Torzecki, znany także jakoMocownik, wychowuje swoje córki w rytm rapowych utworów od momentu, gdy tylkoprzyszły na świat, a im najwyraźniej to sprzyja, bo już teraz wykazują się nieprzeciętnąinteligencją, kulturą osobistą i dojrzałością jak na ich wiek. Najmłodszaraperka w zespole – 6-letnia Zosia, czyli Zonia, swoją pierwszą zwrotkę nagraładopiero niedawno, tym samym udowadniając, że płynie w niej ta sama krew co wtacie i starszej siostrze. – Posłuchaj ziomku jak daję flow tu i dam z siebiewszystko od samego początku – rapuje w najnowszym numerze Zonia. Z koleiMichalina pomimo przeżytych dziesięciu lat, w branży jest już szósty rok i zkażdym kolejnym widać u niej coraz większe postępy. Jeżeli dalej będzierozwijać się w tym kierunku, to za kilka lat McM (czytaj emsi-em) bez wysiłku„zje rapową scenę”, co w slangu kultury hip-hop oznacza nic innego, jakzdobycie szacunku i uznania wśród słuchaczy. – Polecę swoją kwestię, bo co byjak nie było to ja też robię rap w mieście – nawija we wspólnym kawałku zsiostrą i tatą McM.

O Michasi w „Przeglądzie Konińskim” pisaliśmy już trzy latatemu, kiedy to razem z tatą zostali zaproszeni do udziału w „Mam Talent”.Pomimo, że w konkursie nie zostali awansowani do kolejnego etapu, to i takmieli okazję zaprezentować się całej Polsce. Ich muzyki mogliśmy posłuchaćtakże na scenie „Dzień Dobry TVN”. – Przynajmniej coś już osiągnęłam –powiedziała Michasia, która ani trochę nie jest zawiedzionaniezakwalifikowaniem się do półfinałów konkursu talentów. Ich twórczościązainteresowaliśmy się ponownie z racji poszerzenia składu OOP o najmłodszązawodniczkę i wypuszczenia nowego utworu z klipem, który ukazał się wInternecie około trzech tygodni temu pod nazwą „Klan-T” do bitu WinCenta i OX.Nie wykluczone, że już za kilka lat usłyszymy kolejnego członka „klanu”, któryurodził się około miesiąca temu – wydawałoby się, że mały Szymon wręcz jestskazany na hip-hop, bo przyszło mu dorastać wśród trzech raperów. Podobniewyglądało to już u Michasi – Trudno żebym nie pokochała hip-hopu skoro w domubył on od zawsze – mówiła McM.

Leszek Torzecki, nazywa siebie „kogutem domowym” – to by sięzgadzało, ponieważ przed naszą rozmową musiał dokończyć obowiązki i dokończyćzmywać naczynia. Zanim stał się głową rapowej rodziny, zajmował się nie tylkorapowaniem, ale także był Dj-iem. W Koninie jest także szanowanymgrafficiarzem, a jego dzieła możemy znaleźć w wielu miejscach w naszym mieście– oczywiście Mocownik używa farb w sposób legalny, otrzymując wcześniej odpowiedniepozwolenie na malowanie, ponieważ jest on daleki od dawania złego przykładyswoim córkom. Pewnego razu w swoim domu spotkał się z sytuacją, której w żadensposób nie mógł zaradzić – Wszedłem do pokoju sprawdzić co robi moja Zosia.Cała ściana była porysowana kredkami i wtedy poczułem, że mam związane ręce, boco miałem powiedzieć? „Zosia nie maluj po ścianach”? – wspomina Leszek, podczas,gdy bohaterka jego opowieści uśmiecha się zawstydzona. On sam jest specemjeżeli chodzi o farbę w sprayu, co widoczne jest w mieszkaniu, w którymwychowuje swoje dzieci – w kuchni można poczuć się niczym w Alpach, a włazience jak na dnie jeziora, bo prawdziwe graffiti to nie tylko „tagi namurach”, to sztuka, którą da się przedstawić na wiele sposobów.

OOP, Klan-T, czy po prostu rodzina Torzeckich jest idealnymprzykładem powiedzenia, że nie należy oceniać książki po okładce. Ich rap jestnie tylko oparty o prawdę, ale także o miłość i wiele innych rodzinnychwartości, które wyczuwalne są już od momentu przekroczenia progu ichmieszkania.

Na koniec należałoby wyjaśnić kilka kwestii, które mogą byćzupełnie obce dla osób nie mających żadnych styczności z kulturą hip-hop. Otokrótki, rapowy słownik: bit – podkład muzyczny; flow – płynne przejście międzywersami, wpasowanie w bit oraz balans głosem w odpowiednim momencie, świadczy oklasie i stylu rapera; nawijanie – raperzy nie śpiewają, ale nawijają, cooznacza to samo co rapowanie; tagi – podpisy grafficiarzy wykonywane za pomocąfarby sprayu lub markera.

Najnowszego numeru Opartych O Prawdę można posłuchać TUTAJ.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%