Po raz kolejny wLicheniu na rekolekcjach spotkali się miłośnicy ikon, ale także osoby, któredopiero zaczynają swoją przygodę z ikonopisaniem. Tematem przewodnim kursu zuwagi na to, że sierpień jest miesiącem maryjnym jest Matka Boska zDzieciątkiem. Punkt wyjściowy stanowi koptyjska ikona Isaaca Fanousa z XX w.Ikony będą powstawały do dzisiaj. Wtedy też zostaną poświęcone. Od czwartkuoprócz warsztatów są konferencje na temat techniki, ikon koptyjskich iprzybliżenie motywu, który jest pisany. Są też poranne medytacje nad nią imożliwość uczestnictwa we mszach św. i nabożeństwach.
– Ikony bazują na wzorcach, które się powtarza, ale i takkażda ikona wychodzi inna. Na tych warsztatach wszyscy będziemy korzystali ztego samego wzoru i podlinnika, z tych samych pigmentów, a każda ikona będziemiała inny charakter, bo to też jest zapis stanu ducha uczestnika na dany czas– podkreśla prowadzący Adam Zapora. Dodaje także, że dla niego warsztaty też sązawsze dużym wyzwaniem.
– Tu jest bardzo miła atmosfera. Dużo życzliwości,serdeczności, a w Licheniu jak zawsze, jak u mamy – ocenia pani Ewa. – Pierwszyraz spotkałam się tutaj i bliżej przyjrzałam się ikonom koptyjskim. To jesttaki nowy temat i inna stylistyka. Na pewno w jakiś sposób ciekawa i ubogacinasz warsztat i nasze wyobrażenie o świecie ikon. Dla mnie są to trzeciewarsztaty i jak dotąd każda ikona jest pierwsza. Nie mam większegodoświadczenia. Poprzednia edycja dotyczyła bardziej klasycznej ikony, więc tewydają mi się trochę inne. Sposób przedstawienia postaci w tych ikonach jestbardziej graficzny, ale czy to będzie łatwiejsze czy trudniejsze, to siędopiero okaże – dodaje inna z uczestniczek.
W grupie znalazł się jeden mężczyzna. – Jestem zachwycony –mówił. Maluję amatorsko. Próbowałem z malarstwem sakralnym, ale z ikonami nie.Poza tym tu pisze się ikony, nie maluje. Tworzy się je poprzez rozważanie.Tutaj jest nie tylko pokazany techniczny sposób powstawania, ale teżwprowadzenie duchowości. Będę próbował swoich sił. Czas pokaże, czy będę wstanie przyjechać jesienią na warsztaty. Nie wiem na ile będzie mi towychodziło, ale z pomocą Bożą może to pisanie rozwinę. Jestem zadowolony –podkreślał jeszcze raz.
Rozmawialiśmy także z nauczycielką, która chce po prostuczerpać od innych i przyjechała z Puszczykowa dla samej przyjemności. Nalicheńskich warsztatach jest drugi raz. Od 5 lat uczestniczy w studiachikonopisania na Uniwersytecie Poznańskim, na ASP. Napisała około 20 ikon. –Człowiek powinien rozwijać się duchowo. Ikona jest doskonałą drogą, żebypoznawać Stary i Nowy Testament, świętych, swoich patronów oraz kształcić się.Ona nie ma być idealnym obrazkiem, tylko czymś, co czasem z łzami ikonopisstworzy. To droga okupiona czasami zwątpieniem, ale też daje dużo radości,kiedy farba właściwie zasycha i kiedy panujemy nad materią. Czasami trzeba siępoddać i przepłakać jakiś problem, żeby poznać siebie i Boga – wyznaje paniDorota.
Warsztaty prowadzone są od 2017 r. Kolejną edycjęzaplanowano na listopad 2021 r.
Natalia Gospodarek
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz