W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 15.06

Aktualności

Czy w Koninie będą bonusy dla zaszczepionych przeciwko COVID-19?

2021-05-20 07:19:00
Czy w Koninie będą bonusy dla zaszczepionych przeciwko COVID-19?

Wałbrzych to pierwsze w Polsce miasto, które wprowadza bonusy dla osób zaszczepionych przynajmniej pierwszą dawką przeciwko COVID-19. Mogą liczyć na tańsze bilety do instytucji kultury i na basen. Czy podobne „zachęty” planuje Konin? Zapytaliśmy o to prezydenta Piotra Korytkowskiego.

– Nie chcę czegokolwiek kupować – mówi prezydent Konina. – Każdy odpowiedzialnie w swoim sumieniu powinien podjąć decyzję, że nie chodzi tylko o jego zdrowie, ale i jego otoczenia – rodziny, środowiska, w którym mieszka czy pracuje. My jesteśmy zależni od siebie. Nie funkcjonujemy samodzielnie w społeczeństwie. Dlatego liczę, że każdy rozważy to bardzo dogłębnie.

Prezydent Konina apeluje również do mieszkańców, by nie wierzyli w różne teorie spiskowe. – Trzeba użyć słowa dobitnego, czyli w te brednie, że szczepionki nie są dobre dla organizmu ze względów zdrowotnych, a osoby zaszczepione są inwigilowane. To są rzeczy, które można włożyć między bajki. W stosunku do osób, które te bajki powielają, należy przechodzić obojętnie – powiedział Piotr Korytkowski. Zdecydowanie też oznajmił, że nie jest zadowolony z liczby szczepionek dostarczanych do konińskich punktów szczepień powszechnych. – My ponieśliśmy duży wysiłek organizacyjny i finansowy, aby doprowadzić do powstania trzech punktów szczepień powszechnych – mówił Piotr Korytkowski. Dwa są w budynku szpitala i jeden w hali zielonej MOSiR-u w Morzysławiu. W tym ostatnim działają cztery zespoły szczepiące. – Przygotowane są na to, żeby szczepić aż 2 tysiące osób dziennie, a nie działają pełną parą. Do tej pory mieliśmy tu przez trzy tygodnie 3 dostawy szczepionek – 1.200 jednego tygodnia, 1.200 drugiego oraz 600 następnego. Wyszczepiliśmy osoby w ciągu jednego dnia – mówi Piotr Korytkowski.

Marcin Szafrański



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





A nie jak taśma powtarzac
Panie Korytowski nieuku to nie są nawet szczepionki ,nazwa jest używana celowo by odczyny immunologiczne po preparacie biologiczna genetycznym były kojarzone z odczynami poszczepiennymi ,które występowały po szczepionkach które nam podawano w wieku dziecięcym czy dorosłym.I tu nie chodzi o teorie spiskowe,którymi się celowo pasie społeczęstwo albo nazywa osoby ,które są przeciw poddawaniu się eksperymentowi medycznemu.Ludzie naukowcy,lekarze tracą swoje prace,licencjaty,prawa wykonywania zawodów tylko dlatego że są prawdziwymi ludźmi i chcą by prawda ujrzała światło dzienne.
sowa i przyjaciele
To ludzie mają się szczepić dla jakiś bonusów. Słyszałem że PiS planuje że będzie można odliczyć 500 zł od podatku PIT ale tylko dla zaszczepionych.
aktor ratuj się!
Kiedy szczepienia przeciwko płaskostopiu zwanym POtocznie platfusem .a w zasadzie jego odmianą atakującą mózgi lemingów POtoczne to z chorzenie zwie si lemingoza?
???
Tak to może odpowiedzieć zwykły obywatel, ale czy rolą Prezydenta nie jest wspomaganie pewnych procesów? I nie chodzi tu wcale o wielkie pieniądze a pokazanie wsparcia dla szczepień, bo to nasz wspólny cel. Tak to działa już np. w Wałbrzychu a każdy i tak sam podejmuje decyzję.
Długopis
Wcześniej, firmy farmaceutyczne, płaciły za udział w eksperymencie medycznym.