LUKS Wilki Wilczynzakończyły pierwszą część rundy zasadniczej. W wyjazdowym spotkaniu z SKS-em GorzówWielkopolski podopieczni Tomasza Robaka zainkasowali trzy punkty, umacniając sięna drugiej pozycji w tabeli.
Zdecydowanym faworytemmeczu był zespół Wilków. Siatkarze z Wilczyna od początku października zwyciężają,nie tracąc punktów ze słabszymi rywalami. Takimi teoretycznie można nazwać drużynęgospodarzy, którzy zajmują dopiero ósmą lokatę w tabeli z dwoma zwycięstwami nakoncie. Wilki nie lekceważyły jednak przeciwnika, określając SKS niewygodnymrywalem.
Na parkiecie widać byłojednak sporą różnicę. Będący w wysokiej formie zawodnicy z Wilczyna nie dali dojśćdo głosu gorzowianom, notując małe straty na swoim koncie. PodopieczniTomasza Robaka popełniali bardzo niewiele błędów, dzięki czemu gładko wygralidwie pierwsze partie, kolejno w stosunku 17:25 oraz 19:25.
Nieco cięższe warunki gry gospodarze postawili w trzeciej partii, w której objęlikilkupunktowe prowadzenie. Gorzowianom sił starczyło jednak do połowy seta, poktórej Wilki odrobiły straty z nawiązką, wygrywając ostatecznie 20:25 i w całymspotkaniu 0:3. Wilczynianie realizują więc cel postawiony przez szkoleniowca,którym jest wygrywanie w każdym kolejnym meczu. Tym samym prowadząkorespondencyjny pojedynek ze Stoczniowcem Gdańsk o fotel lidera.
W następnej kolejce Wilkirozpoczną rundę rewanżową. Na pierwszy ogień pójdzie zespół Enei Energetyka Poznań,z którym wilczynianie wygrali w pierwszej kolejce 3:1.
fot. LUKS Wilki Wilczyn
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz