W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Aktualności

Mieszkańcy i personel DPS-u będą zamknięci przez kilka dni. Wszyscy zostaną przebadani na SARS-CoV-2

2020-11-14 11:59:14
Mieszkańcy i personel DPS-u będą zamknięci przez kilka dni. Wszyscy zostaną przebadani na SARS-CoV-2

Około 140 osób, czyli mieszkańcy i część personelu Domu Pomocy Społecznej w Koninie, przez kilka dni nie będą mogli opuścić placówki, a także nikt do nich nie wejdzie. Od najbliższego poniedziałku bowiem wszyscy zostaną przebadani na obecność SARS-CoV-2, a potem będą czekać na wyniki i dalsze decyzje.

Jak poinformował wiceprezydent Konina Witold Nowak, od najbliższego poniedziałku koniński DPS zostanie całkowicie zamknięty i nikt z niego nie wyjdzie oraz nie wejdzie do placówki. – Około 140 osób, czyli mieszkańcy wraz z personelem będą wymazywani na obecność koronawirusa. Był tam chyba jeden przypadek u mieszkańca, więc pojawiła się sugestia sanepidu, żeby wszystkich przebadać – przyznał Nowak. – Reagujemy w ten sposób, bo chcemy uniknąć sytuacji, jakie były w innych DPS-ach – dodał.

Jednak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zakażonych osób w konińskiej placówce może być więcej, także wśród personelu. – Zamykamy dom na trzy dni i zobaczymy, co będzie dalej. Jeśli wyniki będą pozytywne, to pewnie potrwa to dłużej – zaznaczył wiceprezydent. Wśród pracowników natomiast krąży informacja, że izolacja ma potrwać nawet 10 dni. – Jesteśmy przygotowani na to, żeby personel spędził tam również kilka dni bez wychodzenia na zewnątrz. Warunki w domu na to pozwalają – zapewnił Witold Nowak, wyrażając nadzieję, że badania nie wykażą wielu zachorowań na COVID-19.

Aleksandra Wysocka



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Zorientowany
Pani dyrektor miała koronawirusa i była na izolacji z dziećmi ( małymi) w domu. Nie wszyscy mają możliwość podzielenia się opieka nad dziecmi ze wspolmalzonkiem. Wszystko zalatwiala zdalnie, calymi dniami siedziała na telefonie. Alez trzeba być niegodziwym, żeby pisać takie oszczerstwa. A sanepid podejmuje decyzje o ozdrowiencach na podstawie opinii lekarza. I zanim to się stało była konsultacja z lekarzem. Czego ludzie chcecie? A ci wspaniali pracownicy, którzy tam tak "ciężko" pracowali dostali dodatkowa kase, a powinni tam zostać, bo ich zawod polega na pomocy ludziom.
Do zorientowanego
Pani dyrektor siedziała sobie na kwarantane poradzili pracownicy wszystko spadło na nich a decyzję podjął sanepid a nie lekarz
Do zorientowanego
Pani dyrektor siedziała sobie na kwarantane poradzili pracownicy wszystko spadło na nich
Kr
A na czyj wniosek miały zostac przeprowadzone testy, jesli nie dyrektor? Sprzataczki mialy wnioskować? Szkoda, ze tak pozno...
Może
Wow. Temu lekarzowi, co bez testów, jest w stanie odróżnić zdrowego, od chorego na covid gratuluje ogromnej wiedzy. Dajcie namiary, bo mam cukrzycę. Może jak on zdecyduje, że jestem zdrowa, to wszystko będzie ok. Cudotworca.


Jesteśmy na: