Wszystkowskazuje na to, że w tym roku nie uda się jednak konińskim samorządom budowaćdróg z destruktu, choć liczono na to, że we wrześniu sprawa będzie załatwiona.Mimo rocznych starań nadal nie jest on pozbawiony statusu odpadu. – Bazując nawcześniejszych informacjach jestem ostrożniejszy, bo słyszałem od ministrów, żew ciągu tygodnia czy miesiąca da się to załatwić i się nie udało. Ja uważam – iobym się mylił – że jeżeli uda się destrukt samorządom zagospodarować nawiosnę, to będzie to najbardziej optymalny termin – mówi Ryszard Nawrocki,członek zarządu powiatu konińskiego.
Przypomnijmy, że gminypowiatu konińskiego cały czas czekają na rozporządzenie ministra klimatu wsprawie zmiany statusu odpadu dla destruktu asfaltowego. W ich imieniu starasię o to Ryszard Nawrocki, radny powiatowy, wiceprzewodniczący StowarzyszeniaGmin i Powiatów Wielkopolski. O jego rocznych działaniach pisaliśmy jużwielokrotnie. Jak długo jeszcze samorządy będą czekać na wydanie rozporządzeniaprzez ministra klimatu? Ryszard Nawrocki kilka dni temu rozmawiał zprzedstawicielką Departamentu Gospodarki Odpadami w resorcie. – Pytałem, na jakim etapie jest przygotowanierozwiązania w sprawie destruktu. Dostałem odpowiedź, że projekt rozporządzenia,z którego wynika, że destrukt nie ma kodu odpadu, jest już przygotowany. Ma byćjeszcze zaopiniowany od strony prawnej i ma to nastąpić w ciągu tygodnia. Potym będzie przesłany do konsultacji do samorządów. My jako stowarzyszenie takżeotrzymamy projekt rozporządzenia. Jeśli podczaskonsultacji nikt nie wniesie istotnych uwag, to rozporządzenie będziewtedy jeszcze notyfikowane, czyli uzgodnione z Komisją Europejską. Potwierdzonomi, że to formalność, ale to też potrwa. Ja już bazując na wcześniejszychinformacjach, jestem ostrożniejszy, bo już słyszałem od ministrów, że w ciągutygodnia czy miesiąca da się coś załatwić i się nie udało. Ja uważam – i obym się mylił – jeżeli uda siędestrukt samorządom zagospodarować na wiosnę, to będzie to najbardziejoptymalny termin. Nie chcę już bazować na wcześniejszych wypowiedziach. Arozmów, maili, pism było przecież bez liku. Jedno jest pewne, my jakoStowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski spowodowaliśmy, że ten problemzostał ostatecznie podjęty i będzie rozwiązany po myśli samorządów – mówiłRyszard Nawrocki.
Dlaczego wydanierozporządzenia trwa tak długo? – Ja tegonie wiem. Z naszej strony nie było chwili bezczynności. Jestem już teraz bardzoostrożny. Jeśli dokumenty pójdą do Komisji Europejskiej, to nie wierzę, żeby wciągu tygodnia czy dwóch do nas wróciły. Trzeba dać urzędnikom na to dwa czy trzy miesiące. Skoro u nas wkraju tak to długo trwa, to tym bardziej tam będzie też trwało. Nie mogę patrzećna te ogromne hałdy, które zalegają i nikt nie może tego ruszyć – mówił.
Okazuje się, żedestrukt można jednak wykorzystać, ale tylko i wyłącznie przez firmy, które mająkoncesję na zagospodarowanie odpadów. Ale – jak usłyszeliśmy – są to dużekoszty, na które gmin raczej nie stać.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz