W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Aktualności

Nową trasą pojedziemy w listopadzie? „Moim marzeniem jest, żeby udało się to na Wszystkich Świętych”

2020-09-12 14:02:05
Nową trasą pojedziemy w listopadzie? „Moim marzeniem jest, żeby udało się to na Wszystkich Świętych”

Kiedy pojedziemy jedną nitką nowej trasy łączącej ulice Paderewskiego i Wyzwolenia? Jeśli nic niespodziewanego się nie wydarzy, stanie się to za kilka tygodni. – Moim marzeniem jest, żeby udało się to na Wszystkich Świętych – mówi Paweł Adamów, wiceprezydent Konina. To jednak wariant optymistyczny.

Budowa łącznika Wyzwolenia-Paderewskiego – jak się okazuje – idzie szybciej niż zakładany harmonogram. Generalnie wykonawca ma czas do 15 grudnia, by nitka była przejezdna. – Mamy natomiast sygnały, że będzie to termin wcześniejszy – dodaje wiceprezydent Konina. – Moim marzeniem jest, żeby udało się to na Wszystkich Świętych. Natomiast czy tak będzie? Często jest tak, że pogoda diametralnie zmienia harmonogramy o tydzień czy dwa.

W przypadku tej wielkiej inwestycji, prace prowadzi dwóch wykonawców. Jeden odpowiada za wiadukt, drugi za drogi dojazdowe do niego. Niejednokrotnie więc się ścierali. – Uważam, że i tak te terminy są wyśrubowane do przodu. Z tego listopadowego bylibyśmy bardzo zadowoleni – dodaje wiceprezydent Adamów.

Marcin Szafrański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




antypopis
Trzymamy kciuki...


Jesteśmy na: