Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Głośne brawa i „sto lat" dla proboszcza Kochańskiego. „Ja się z wami nie żegnam, bo was zabieram ze sobą”

14:50, 21.06.2020 Aktualizacja: 13:24, 26.10.2025
Skomentuj Głośne brawa i „sto lat" dla proboszcza Kochańskiego. „Ja się z wami nie...

W kościele św. Maksymiliana Kolbego w Koninie została dzisiajo 11.30 odprawiona msza święta dziękczynna za 17 lat posługi w tej parafii proboszcza,który przechodzi na emeryturę. Ks. Wojciech Kochański zamieszka teraz w Domu KsiężyEmerytów we Włocławku. – Ja się z wami nie żegnam, bo was zabieram ze sobą. Jeślibędzie taka konieczność i potrzeba, zawsze jestem do dyspozycji – mówił ks. proboszczdziękując parafianom.

Z początkiem lipca nowymproboszczem parafii św. Maksymiliana Kolbego zostanie ks. Radosław Cyrułowski, dotychczas kierujący parafią wGrochowach. – Otrzymujecie wspaniałego człowieka – mówił ks. WojciechKochański. – Proszę serdecznie, przyjmijcie go z miłością. Cieszę się ogromnie,że on tu przychodzi. Prosiłbym – nie porównujcie nas, bo jesteśmy innymiludźmi.

Ksiądz Wojciech Kochański byłproboszczem parafii św. Maksymiliana Kolbego przez 17 lat, natomiast kościołowiwłocławskiemu służy od 43 lat. Mówił, że będąc jeszcze w seminarium, jakokleryk kopał fundamenty pod ten kościół w Koninie. – Dzisiaj przychodzi mi stanąćw innej rzeczywistości. Za wszelkie dobro chciałbym bardzo podziękować – mówił ks.proboszcz. Wcześniej jednak zaczął od przeprosin. – Tych, których może zraniłemsłowem, swoją postawą, ostrością, bylejakością, nie spełniłem wszystkichżyczeń. W ogóle za wszelkie zło – bardzo przepraszam – mówił ks. Kochański. Wspominałteż, że ponad 20 lat był kapelanem szpitali. – Chciałbym wspomnieć cudownychludzi chorych, którym służyłem i, których tutaj przez tyle lat nawiedzałem wdomach. Ich modlitwa, ofiara, cierpienie, miłość były dla mnie mocą, uzdrowieniemi siłą w podejmowaniu obowiązków – mówił ks. Wojciech Kochański.

Wiele ciepłych słów,zapewnień o modlitwie ksiądz proboszcz usłyszał od parafian i licznychdelegacji. W imieniu władz samorządowych i mieszkańców dziękował WitoldNowak, zastępca prezydenta Konina, którego ks. Kochański jeszcze we Włocławkuprzyjmował do grona ministrantów. – Nie jest łatwo być dobrym człowiekiem, niejest łatwo być dobrym kapłanem, nie jest łatwo być dobrym proboszczem. A naprawdęznając księdza proboszcza już 39 lat, mogę powiedzieć, że rzeczywiście jestdobrym człowiekiem, dobrym kapłanem i dobrym proboszczem. Te wszystkie podziękowania,które były do tej pory, są tylko tego potwierdzeniem. Nie boję się w tymmomencie używać wielkich słów, bo żegnamy człowieka wyjątkowego dla naszegomiasta. Nie dlatego, że jest odznaczony tytułem honorowym „Zasłużony dla MiastaKonina”. Żegnamy człowieka, który był zawsze otwarty dla drugiego człowieka –mówił Witold Nowak. W prezencie przekazał księdzu Kochańskiemu obraz z konińskąWieżą Ciśnień, licząc, że znajdzie miejsce w Domu Księży Emerytów we Włocławku.

W kościele rozległy się brawa,a także głośne „sto lat” dla księdza proboszcza parafii św. Maksymiliana Kolbego. – Z Włocławkabędzie płynęła w waszej intencji modlitwa. Obiecałem 20 mszy świętych, alebędzie ich więcej – za was i dla was – zadeklarował ks. Wojciech Kochański.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%