O wiele skromniej, niż planowali, ale itak uczcili swoje święto. Mowa o druhach z OSP Konin-Chorzeń, którzy spotkali sięprzy kapliczce i przy dźwiękach syreny strażackiej oddali hołd swojemu patronowiŚwiętemu Florianowi.
Syrenyz wozów strażackich oraz z remizy oznajmiły dzisiaj mieszkańcom Konina, żedruhowie z OSP Konin-Chorzeń świętują Dzień Strażaka. Choć uroczystości, jakiezostały zaplanowane, odwołano z powodu epidemii, to i tak w niewielkim groniespotkali się i z zachowaniem zasad bezpieczeństwa uczcili swojego patrona.
Wtym celu druhowie złożyli znicze przy kapliczce przy ulicy Poznańskiej, jakastoi w bezpośrednim sąsiedztwie remizy, w której znajduje się figurka ŚwiętegoFloriana. Przypomnijmy, że umieścili ją tam podczas obchodów setnej rocznicyistnienia jednostki, czyli w 2018 roku. Na koniec spotkali się na chwilę wstrażnicy. – Druhowie założyli na twarz maseczki, a cała uroczystość trwałazaledwie kilka minut. To przykre, że koronawirus pokrzyżował nam plany i nie mogliśmyobchodzić swojego święta, jak dotychczas – przyznał prezes OSP Konin-Chorzeńdruh Eugeniusz Gościniak.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz