StowarzyszenieGmin i Powiatów Wielkopolski zwróciło się do Jacka Ozdoby, ministra klimatu, oprzyjęcie rozporządzenia w sprawie destruktu asfaltowego. Przypomnijmy, że w ubiegłymroku gminy nie mogły budować dróg z tego materiału, bo nie było wiadomo czydestrukt jest odpadem czy też produktem ubocznym.
O problemie zwykorzystaniem destruktu do budowy dróg wielokrotnie pisaliśmy już wcześniej. WŻdżarach w gminie Stare Miasto składowane jest 35 tysięcy ton tego materiału.Niestety, nie można go użyć – tak jak w ubiegłym roku – do naprawy i budowydróg powiatowych i gminnych, bo nie wiadomo, czy to produkt uboczny, czy odpad.Jeśli byłby odpadem, nie można z niego budować dróg, a trzeba dodać, że samorządydostawały go z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nieodpłatnie.Przypomnijmy, że w czerwcu ubiegłego roku Wojewódzki Inspektor OchronyŚrodowiska w Poznaniu wydał negatywną opinię w sprawie uznania destruktu asfaltowego,powstającego podczas przebudowy dróg, za produkt uboczny. Oznaczało to, że jestodpadem, którego nie można ponownie użyć. A według samorządowców tak nie jest.
Sprawę od początkukoordynuje Ryszard Nawrocki, członek zarządu Powiatu Konińskiego, jednocześniewiceprzewodniczący Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski. Z jegoinicjatywy w ubiegłym roku do Warszawy w imieniu wójtów i burmistrzów pojechałatrzyosobowa delegacja, która spotkała się z zastępcą dyrektora DepartamentuKontroli Gospodarowania Odpadami Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Efektemkilku spotkań było nowe rozporządzenie ministra środowiska, z którego usuniętozapis, że destrukt jest odpadem. W międzyczasie jednak doszło do zmianyministrów. – Ten dokument jest już uministra klimatu od ponad trzech tygodni. My domagamy się, by jak najszybciejzostał podpisany z uwagi na to, że jest już prawie wiosna i gminy będą chciałyz destruktu za dwa, trzy miesiące skorzystać. W Żdżarach w gminie Stare Miasto,w Słupcy i Poznaniu są go ogromne ilości. Chcemy tę sprawę konsekwentnie dokońca doprowadzić. To dotyczy większości gmin naszego województwa. Będą prosiłpana starostę, żeby skontaktował się z ministrem Ozdobą. Koledzy z gmin jużdzwonią i pytają o destrukt – mówi Ryszard Nawrocki.
StowarzyszenieGmin i Powiatów Wielkopolski skierowało do Jacka Ozdoby pismo w tej sprawie. – W imieniu Zarządu Stowarzyszenia Gmin iPowiatów Wielkopolski zwracam się z uprzejmą prośbą o finalizację odpowiednichdziałań mających na celu przyjęcie rozporządzenia w sprawie szczegółowychkryteriów stosowania warunków utraty statusu odpadu dla destruktu asfaltowego. Wtrakcie budowy dróg lub remontów dotychczasowych tras pozyskiwany jest destruktasfaltowy lub betonowy. Z punktu widzenia inwestycji, jest to cenny materiał,który można wykorzystać ponownie w mieszankach mineralno-asfaltowych jakoczęściowy substytut kruszywa. Jak zauważa wiele ośrodków badawczych, jest toczysty składnik, który można wykorzystywać do utwardzania poboczy, podbudówdrogowych, dróg serwisowych, zjazdów itp. Niestety, ze względu na aktualneprzepisy, destrukt uznawany jest za odpad i nie nadaje się bezpośrednio doponownego wykorzystania. Aktualnie wiele ton tego materiału zalega naskładowiskach, a mógłby zostać wykorzystany do ponownych inwestycji. Nie dość,że ów produkt nie można zaangażować do kolejnych działań, to jego ewentualnapowinność utylizacji wiązać się będzie z dużymi kosztami. Taki proces należyuznać za daleką marnotrawność, w żaden sposób nieuzasadniony zarównoekonomicznie, jak i środowiskowo. Jako przedstawiciele środowiskasamorządowego, żywo zainteresowanego efektywnym recyklingiem destruktu,zwracamy się do podjęcia działań legislacyjnych, które odbędą się z korzyściądla wszystkich – piszą przedstawiciel stowarzyszenia.
Jacek Gursz, przewodniczący SGiPW, wyznaczył Ryszarda Nawrockiego do wszelkiegorodzaju kontaktów, konsultacji i doradztwa w sprawie destruktu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz