Sport i gotowanie drogą do tytułunajprzystojniejszego Polaka?
Sebastian Chłodnicki to skromny i sympatycznymłody człowiek. Jak sam mówi, nie uważa się za kogoś wyjątkowego, aniszczególnie przystojnego. Co prawda już od dzieciństwa dbał o kondycję fizycznąi zdrowie, najpierw grając w piłkę nożną w klubie Tur Turek, później w łódzkimSMSie. W Łodzi zrobił licencjat z wychowania fizycznego w Szkole MistrzostwaSportowego. Dwa lata temu wrócił do Turku, by pomóc rodzicom w prowadzeniufirmy. Mimo wielu obowiązków, z zabiegów o rzeźbę ciała nie zrezygnował. Trzebaprzyznać, że jak na 23-latka, bardzo restrykcyjnie dba o dietę i zdrowie. –Jeżelisię naprawdę chce coś osiągnąć, to nie potrzeba do tego wielkich wyrzeczeń,tylko samozaparcie i silna wola, a także odpowiednia dieta – podkreślakandydat na Mistera.
Wspólne zainteresowania finalistów Miss iMistera Polski
Do udziału w konkursie nanajprzystojniejszego Polaka, namówiła go dziewczyna. Andżelika Krzykacz jestnie tylko mieszkanką gminy Dobra, ale też ubiegłoroczną finalistką Miss Polski.– Nie byłem od początku do tego przekonany. Uważałem, że się kompletnie do tegonie nadaję. Ale spróbowałem i nie żałuję, bo dzięki udziałowi w konkursieotworzyłem się. Skoro zostałem wybrany i doszedłem tak daleko, to coś musieliwe mnie zauważyć – przyznaje Sebastian Chłodnicki. Para ma dużo wspólnychzainteresowań, na przykład modę czy podróżowanie.
Czy turowianin zgarnie pierwszą nagrodę?
Konkurs Mister Polski 2016 zaczął się napoczątku września. Zgłosiło się do niego ponad 80 osób. Podczas eliminacjipanowie prezentowali się w ubraniach codziennych, garniturach, a takżebieliźnie. Do półfinału, który odbył się 10 września w Rzeszowie,zakwalifikowało się 22 kandydatów. Spośród nich wybrano finałową czternastkę.Sebastian Chłodnicki także znalazł się wśród szczęśliwców. Rywalizacja nieograniczyła się jednak tylko do kolejnych etapów. W ramach konkursu odbyło sięteż kilka zgrupowań. Podczas tych w Warszawie był choćby występ „na żywo” w „Pytaniuna śniadanie”. Jak mówił podczas programu Rafał Maślak, Mister Polski z ubiegłegoroku, a także juror konkursu, tegoroczni kandydaci mają wysoko podniesionąpoprzeczkę, bo zależało mu na tym, by tytuł nie wiązał się tylko z wyglądem,ale żeby wygrał „przystojniak”, który ma coś do powiedzenia. Wybrano teżMistera Pytania na Śniadanie. Został nim Kamil Piróg ze Stalowej Woli. SebastianChłodnicki był drugi.
W minioną niedzielę odbył się finałkonkursu. I choć turkowianin nie zajął czołowych miejsc, jest to dla niego itak ogromne osiągnięcie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz