Patataj patataj Mikołajuprzybywaj – wołały dzisiaj dzieci na placu Wolności w Ślesinie. A okrzyk tenbył jak najbardziej uzasadniony, bo jegomość w biało-czerwonym ubraniu w tymroku przyjechał do nich właśnie konno.
Nim na ślesińskimrynku pojawił się Święty Mikołaj, tradycyjnie już życzenia mieszkańcom złożyłburmistrz Mariusz Zaborowski, który także włączył światełka na wielkiej choince.Tym razem pomógł mu w tym 4-letni Mateusz. Dla wszystkich słynne świąteczne piosenkizaśpiewały młode wokalistki ze ślesińskiego Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury. Możnabyło też odwiedzić stoisko, gdzie zorganizowano kiermasz, z którego dochódzostanie przeznaczony na „białą szkołę” dla uczniów z klasy 5a ze ślesińskiejszkoły.
Oczywiściepunktem kulminacyjnym niedzielnej imprezy na rynku było pojawienie się ŚwiętegoMikołaja. W tym roku przyjechał do dzieci konno. – Stwierdziłem, że szkodasani, bo nie ma śniegu. Pożyczyłem konia od kolegi, bo tak musiałbym dotrzećpieszo – wyjaśniał. Tradycyjnie zapytał najmłodszych, czy były w tym rokugrzeczne, miał też dla nich słodkie prezenty.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz